Każda firma musi zatrudnić strażaka
Od 18 stycznia każda firma - nawet najmniejsza i zatrudniająca jednego pracownika - będzie musiała przyjąć do pracy inspektora ochrony przeciwpożarowej. To spowoduje, że na rynku zabraknie osób z takimi uprawnieniami.
- Budowlańców zabija rutyna i pracodawcy
- Górnicy giną jak nigdy przez fikcyjne BHP
- Ewakuacja przedszkola po pożarze
- Tragiczne pożary zebrały śmiertelne żniwo
- Ogromne straty po pożarze w szkole
- Nie będzie strażaka w małej firmie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nowe przepisy BHP wchodzą w życie 18 stycznia. Od tego dnia każda firma ma obowiązek wyznaczyć osobę odpowiedzialną za udzielenie pierwszej pomocy, ewakuację i ochronę przeciwpożarową. Wiele firm będzie musiało zatrudnić nowego pracownika lub przeszkolić pracownika już zatrudnionego - pisze "Gazeta Prawna".
Inspektor ochrony przeciwpożarowej musi mieć wykształcenie przynajmniej średnie i ukończony specjalny kurs. Koszt takiego kursu to 1250 złotych. Z nowych przepisów wynika, że każda firma, nawet najmniejsza i zatrudniająca jednego pracownika, musi mieć inspektora.
Zmiany w przepisach mogą doprowadzić do tego, że na rynku pracy zabraknie osób mających odpowiednie kwalifikacje. Jest to bardzo realne zagrożenie, zwłaszcza że wkrótce osoby, które zaliczyły szkolenie przed 15 listopada 2005, stracą uprawnienia. Jedynym rozwiązaniem jak na razie wydaje się zatrudnianie jednego pracownika na część etatu przez kilka firm.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!