Zima nadal paraliżuje kraj
To już czwarty dzień siarczystych mrozów w Polsce. W nocy temperatury w wielu miejscach kraju spadły poniżej -20 stopni. Mróz dzisiaj się utrzyma, jednak - jak zapowiadają synoptycy - będzie trochę cieplej. W całej Polsce, z wyjątkiem południa, może spaść śnieg. Temperatury, które zanotowano w ciągu ostatnich dni są najniższe od trzech lat.
- Jak przeżyć, gdy za oknem minus 60 stopni?
- Zobacz pogodę na ferie zimowe
- Uwaga! Wracają śnieżyce i większy mróz
- Przygotuj się na syberyjskie mrozy
- Sroga zima nie chce nam odpuścić
- Horror na Pomorzu, Gdańsk tonie w śniegu
- Wiosna zawita pod koniec marca
- Zima zabiła już czternaście osób
- Kierowcy! Uważajcie na śnieżyce i gołoledź
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przed południem w środę Instytut Meterologii i Gospodarki Wodnej wydał kolejne ostrzeżenia - w pasie województw lubuskiego, wielkopolskiego oraz kujawsko-pomorskiego pojawiły się opady mżawki i śniegu zamieniające się w gołoledź po zetknięciu ze zmrożoną ziemią. Według synoptyków zagrożenie ma trwać przez całą środę aż do wieczora.
Jest wciąż zimno, a temperatury wahają się od minus 2 stopni na Wybrzeżu do minus 10 stopni w Małopolsce. W dzień ma być jednak trochę cieplej. Napłynie do nas łagodniejsze powietrze z zachodu. Również temperatury będą wyższe: maksymalnie może być od minus 7 stopni w Małopolsce do 0 stopni na Wybrzeżu. W Warszawie temperatura będzie około minus 7 stopni.
Po południu możliwe są opady śniegu prawie w całym kraju. Spodziewane są także zawieje i zamiecie. Wyjątkiem będzie Polska południowa, nad którą utrzymają się zimniejsze masy powietrza, które przechodziły przez kraj w ostatnich dniach - tam będzie zimno i bez opadów.
Następna noc przyniesie nam ulgę, ale jeszcze nie do końca. Temperatura przeważnie nie spadnie poniżej minus 10 stopni. Kolejne noce będą jeszcze cieplejsze, ale mróz nadal będzie się utrzymywać. Od piątku czeka nas odwilż, ale nie opanuje ona najprawdopodobniej całego kraju, a jedynie ograniczy się do części północnej i zachodniej.
To już czwarty dzień siarczystych mrozów w Polsce. Do tej pory najzimniej było w całej południowej części Polski, a szczególnie na Dolnym Śląsku, gdzie wczoraj nad ranem temperatura spadła do minus 28 stopni, a przy gruncie przekroczyła minus 31 stopni. Tak zimno w naszym kraju nie było od stycznia 2006 roku, czyli od trzech lat. Najcieplejszym regionem było Pomorze, gdzie na ogół notowano minus 5-6 stopni, a na Półwyspie Helskim tylko 3 stopnie poniżej zera.
Zima dotyka całą Europę. Mieszkańcy Belgii, Holandii i Francji, gdzie temperatury spadają do minus 15 stopni, borykają się z przerwami w dostawach energii elektrycznej. Śniegiem sypnęło nawet w Hiszpanii i Portugalii, co spowodowało liczne wypadki drogowe i kolizje. Najbardziej zadowoleni z zimowej aury są narciarze, którzy masowo zjeżdżają do górskich kurortów. Zimno jest też u naszych zachodnich sąsiadów. We wschodniej części Niemiec tej nocy temperatura spadła do minus 26 stopni, i jest to najniższa temperatura od 1987 roku.
Jednak prawdziwym biegunem zimna w Europie jest obecnie Rosja, a zaraz po niej Finlandia. Tej nocy termometry pokazały tam trudne do wyobrażenia 30 stopni poniżej zera.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!