Za narkotyki zapłacili... butami
W bardzo nietypowy sposób dwóch 19-latków z Koszalina zapłaciło za narkotyki. Młodzi mężczyźni kupili marihuanę za buty, które wcześniej ukradli ze sklepu sportowego.
- Hodowla marihuany zlikwidowana przypadkiem
- Tak ojciec uczy syna złodziejskiego fachu
- Zgubiło go zdjęcie z marihuaną
- Łykali aviomarin, żeby mieć odlot
- Handlował narkotykami w szkolnym bufecie
- Mieszał marihuanę ze żwirkiem dla kota
- Legalna reklama marihuany?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O włamaniu do sklepu policjanci dowiedzieli się od pracowników firmy ochroniarskiej. Gdy przyjechali na miejsce, sprawców już w sklepie nie było. Napotkany przechodzień wskazał funkcjonariuszom kierunek, w jakim uciekli włamywacze. I rzeczywiście, już po chwili policjanci zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy nie potrafili wytłumaczyć, co robią na ulicy w środku nocy.
W dodatku mieli przy sobie prawie dwa gramy marihuany. Przyciśnięci przez policjantów, przyznali się do włamania i kradzieży czterech par butów sportowych. Zlecił im to kolega, 20-letni Krystian S., który zaproponował, że za narkotyk zapłacą właśnie butami.
Krystian S. nie nacieszył się długo butami. Wkrótce do jego drzwi zapukali policjanci i dołączył do swoich kolegów w areszcie. Wszyscy trzej usłyszeli już zarzuty. Okazało się, że jeden z 19-latków uciekł z zakładu poprawczego. Natychmiast trafił tam z powrotem. Skradzione buty zostały zwrócone właścicielowi.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!