Nikt w Sejmie nie sprzeciwił się propozycji Platformy Obywatelskiej. Jej posłowie przekonywali, że "zwykłą nieprzywoitością" jest żądanie państwa, by obywatel miał dowód osobisty i jednoczesne pobieranie opłat za wydawanie dokumentu. W dodatku za brak aktualnego dowodu grozi kara - dodawali wnioskodawcy.

Dzięki decyzji Sejmu, nie będziemy już płacić w urzędach gmin za wydanie nowego dokumentu bez względu na to, czy go zgubimy, zniszczymy lub zostanie nam skradziony. Nieodpłatnie dowód otrzymają też osoby, które będą się o niego ubiegały po raz pierwszy lub będą go musiały wymienić z powodu zmiany danych.

Projektodawcy nowelizacji szacują, że budżet państwa straci wskutek zniesienia opłaty za dowody osobiste 35 mln zł.