W wyniku likwidacji fabryki w irlandzkim Limerick pracę straci 1900 osób. Bolesne cięcia w dużo mniejszym stopniu dotkną jednak polską, 500-osobową część załogi Dell'a.

"Zachęcamy pracujących u nas Polaków do ubiegania się o posady w Łodzi. Niewielu Irlandczyków zdecyduje się na ten krok, bo firma nie oferuje żadnych pakietów relokacyjnych ani kursów językowych" - przyznaje Baranowski.

W lipcu ubiegłego roku liczba łódzkich pracowników firmy Dell wzrosła do 1800 osób. Mówi się, że po przeniesieniu większości produkcji do Polski zatrudnienie może zwiększyć się do ponad 3 tysięcy pracowników.

Za Dellem do Łodzi podąży też kilku podwykonawców, m.in. firma outsourcingowa SWS BPO czy producent materiałów, IO Systems.