"Z nieznanych obecnie powodów kulig zorganizowany przez prywatną osobę zderzył się z szynobusem" - informuje policja.

Jeden z mieszkańców Gościszowaz chciał zrobić dzieciom przyjemność. Do traktora przyczepił kilka par sanek i zaczął je ciągnąć. Poza kierowcą traktora w kuligu brały udział same dzieci.

W wyniku odniesionych obrażeń zmarł trzyletni chłopiec. Pozostałym dzieciom nic się nie stało.