Trzylatek zginął pod pociągiem
To miała być przyjemność i zabawa, a skończyło się tragedią. Trzyletnie dziecko zmarło w wyniku zderzenia szynobusu z kuligiem. Do wypadku doszło w Gościszowie na Dolnym Śląsku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.
- Znamy przyczynę katastrofy polskiego pociągu
- Autobus wbił się w lokomotywę
- Maszyna obcięła mężczyźnie obie nogi
- Ciągnęła sanki za autem, raniła dziecko
- Pociąg zabił mężczyznę w Gorzowie Wlkp.
- Dziesięciu górników rannych w wypadku
- Lokomotywa zmiażdżyła samochód
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Z nieznanych obecnie powodów kulig zorganizowany przez prywatną osobę zderzył się z szynobusem" - informuje policja.
Jeden z mieszkańców Gościszowaz chciał zrobić dzieciom przyjemność. Do traktora przyczepił kilka par sanek i zaczął je ciągnąć. Poza kierowcą traktora w kuligu brały udział same dzieci.
W wyniku odniesionych obrażeń zmarł trzyletni chłopiec. Pozostałym dzieciom nic się nie stało.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!