Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Spał na wersalce wspartej na bombach

2009-01-16 | Ostatnia aktualizacja: 19:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

Policjanci z Ostrołęki oniemieli podczas przeszukiwania domu w miejscowości Kaczki (Mazowieckie). 43-letni mężczyzna spał na wersalce wspartej na... dwóch bombach lotniczych z czasów II wojny światowej.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ostrołęccy policjanci podejrzewali, że dwaj mężczyźni mieszkający w Kaczkach zajmują się nielegalną produkcją alkoholu. "Przeszukując ich dom, funkcjonariusze znaleźli zacier i aparaturę do produkcji bimbru. Ale to nie był koniec znalezisk. W jednym z pomieszczeń stała wersalka, która zamiast na nogach opierała się na dwóch bombach" - powiedział DZIENNIKOWI January Majewski z Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji.

Mężczyzna, który zajmował pokój, nie był w stanie wyjaśnić, w jaki sposób wszedł w posiadanie bomb. Przerażeni policjanci ewakuowali obu mężczyzn zamieszkujących dom i wezwali saperów.

Okazało się, że w obu pociskach - kaliber 120 i 75 milimetrów - wciąż znajdował się materiał wybuchowy. Mężczyzna miał ogromne szczęście, że jego sen nie zamienił się w sen wieczny. Policjanci próbują ustalić, jak bomby trafiły do domu w Kaczkach.

"W zeszłym roku w lasach w okolicy tej miejscowości od eksplozji niewybuchu zginął 17-latek. Bardzo możliwe, że w okolicy zostały powojenne niewybuchy i mężczyźni po prostu gdzieś je wykopali" - dodaje Majewski.

Barbara Mińska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «