Bohater afery gruntowej trafił za kraty
Wczoraj usłyszał prokuratorskie zarzuty, dziś został tymczasowo aresztowany za "pomocnictwo w wyrządzeniu dużej szkody w mieniu wrocławskiej spółki" oraz "pranie brudnych pieniędzy". Mowa o Piotrze R., byłym dziennikarzu i współpracowniku Andrzeja Leppera. Razem z nim za kraty na trzy miesiące trafił jego brat Janusz.
- CBA miało go gnębić, a nie ma na to dowodów
- Leppera ostrzegł przed CBA kolega z partii
- Lepper: Aferę gruntową uszyli głupole
- 25 lat za śmierć pierwszego aferzysty III RP
- Zobacz, jak CBA walczy z ministerstwem
- Lepperowi pętla zaciska się wokół szyi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wczoraj śledczy złożyli wniosek o tymczasowy areszt dla obu mężczyzn. Pismo zostało rozpatrzone dziś przez sąd. Prokuratura nie informuje, o jaką wrocławską spółkę chodzi. 39-letni Piotr R. i 27-letni Janusz R. zostali zatrzymani we Wrocławiu.
Piotr R. był zamieszany w aferę gruntową w resorcie rolnictwa w 2007 roku. On i Andrzej K. są oskarżeni o powoływanie się na wpływy w resorcie i oferowanie za trzy miliony złotych pomocy w odrolnieniu działki na Mazurach agentowi Centralnego Biura Śledczego, udającemu biznesmena. Grozi im za to po osiem lat za kratkami.
Obaj mieli mówić agentom CBA, że konieczna będzie też łapówka dla wicepremiera Andrzeja Leppera. Krótko po akcji w lipcu 2007 roku premier Jarosław Kaczyński zdymisjonował Leppera - co skończyło się rozpadem koalicji PiS-Samoobrona-LPR i nowymi wyborami. Sam Lepper twierdzi, że akcję sfingowano, by go skompromitować i odwołać.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!