Rafa koralowa u południowo-wschodnich wybrzeży Tajwanu zmieniła barwę. Koralowce znajdujące się nawet 300 metrów od brzegu zrobiły się całkiem czarne. – Wystarczy zanurkować, by gołym okiem zobaczyć paskudny nalot – mówi biolog Chen Chao-Iun z Academia Sinica na Tajwanie.Naukowiec przypuszcza, że zmiana koloru to efekt choroby trawiącej organizmy tworzące rafę koralową: korale, mszywioły, mięczaki oraz glony. Czemu rafa zachorowała? – Nie mamy jeszcze pewności. Wydaje się jednak, że przyczyną jest odprowadzanie do morza nadmiernej ilości ścieków – przypuszcza Chen. Rafa koralowa stanowi źródło pożywienia dla wielu morskich organizmów. Jej choroba może więc zachwiać całym ekosystemem przybrzeżnych wód Tajwanu.

– To może być również potężny cios dla naszej turystyki – mówi Chen. Naukowcy z Academia Sinica powiadomiły o niedomaganiu rafy koralowej tajwańskie władze. Planowane przez nich badania mają jednoznacznie zidentyfikować przyczyny czernienia koralowców.