>>>Przeczytaj, jak znanego profesora wyproszono z samolotu

"Jesteśmy otwartą, nowoczesną firmą. Nie pozwolilibyśmy sobie na jakąkolwiek dyskryminację, w tym dyskryminację Polaków” - mówi DZIENNIKOWI rzecznik prasowy Lufthansy Tomas Jachnow.

"Od lat przewozimy Polaków, zatrudniamy ich i jesteśmy ich przyjaciółmi. Oskarżenia o dyskryminowanie ich są nie tylko niesprawiedliwe, ale też bolesne dla nas" - dodaje Jachnow.

Rzecznik Lufthansy zapewnia też, że wyprowadzenie Rokity z samolotu było uzasadnione względami bezpieczeństwa.

>>>Rokita: Stawiałem bierny opór i krzyczałem