Lufthansa: Nie dyskryminujemy Polaków
Po głośnej sprawie Jana Rokity wyrzuconego z samolotu linii lotniczych Lufthansa, w naszym kraju zaczęła się dyskusja o dyskryminacji Polaków przez niemieckiego przewoźnika. Podobną do Rokity historię przeżył dyplomata prof. Jędrzej Krakowski, którego wyrzucono z pokładu samolotu w 2007 roku. Lufthansa jednak zapewnia, że "Polacy to przyjaciele".
- Niemcy straszą Rokitę więzieniem
- Znanego profesora wyproszono z samolotu
- Niemcy wywlekli Rokitę z samolotu
- Piloci LOT: Rokita w kajdankach to przesada
- Lufthansa kusi: Warto przeżyć taką chwilę
- Rokita: Stawiałem bierny opór i krzyczałem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Przeczytaj, jak znanego profesora wyproszono z samolotu
"Jesteśmy otwartą, nowoczesną firmą. Nie pozwolilibyśmy sobie na jakąkolwiek dyskryminację, w tym dyskryminację Polaków” - mówi DZIENNIKOWI rzecznik prasowy Lufthansy Tomas Jachnow.
"Od lat przewozimy Polaków, zatrudniamy ich i jesteśmy ich przyjaciółmi. Oskarżenia o dyskryminowanie ich są nie tylko niesprawiedliwe, ale też bolesne dla nas" - dodaje Jachnow.
Rzecznik Lufthansy zapewnia też, że wyprowadzenie Rokity z samolotu było uzasadnione względami bezpieczeństwa.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!