Polak w Irlandii nazywa się "Prawo Jazdy"
Złamałeś przepisy w Irlandii i złapała cię policja drogowa? Być może unikniesz kary. Irlandzcy funkcjonariusze notorycznie spisują Polaków jako "Prawo Jazdy", myląc nazwę dokumentu z imieniem i nazwiskiem właściciela. W ich bazie figuruje już pięćdziesięciu takich kierowców!
- Policjant z drogówki molestował zatrzymane
- Jak zdać na "prawko" za 1500 złotych?
- Pijani Polacy szaleją na szkockich drogach
- Polscy kierowcy w Leeds instruktorami
- Na Wyspach coraz więcej Polaków za kółkiem
- Lizakiem nakłaniał do seksu
- Irlandzcy studenci poznają historię Polski
- Skazany, bo złamał przepisy, goniąc piratów
- Dwóch Polaków zginęło w Irlandii
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Irlandzka policja przyznała się właśnie, że jej funkcjonariusze od 2007 roku popełnili serię pomyłek przy odczytywaniu polskich praw jazdy. Policja zorientowała się dopiero wtedy, kiedy spisanych kierowców o tym samym imieniu, a innym adresie było już ponad pięćdziesięciu. Prywatny e–mail, który opisuje sprawę, trafił przez przypadek do irlandzkich mediów.
"Notoryczny przestępca zagroził naszym drogom. Za każdym razem podaje inny adres zamieszkania i dlatego tak trudno naszej policji go namierzyć" - pisze prześmiewczo "Irish Times".
"Zauważyliśmy to w 2007 roku i nasi oficerowie zaczęli od tej pory uważać na te dwa polskie słowa. Jakie było jednak moje zdziwienie, kiedy okazało się, że nasz system komputerowy zapisał już kilkudziesięciu kierowców, którzy nazywają się <Prawo Jazdy>. Ten błąd trzeba będzie poprawić i uczulić na to funkcjonariuszy" - przyznał jeden z oficerów irlandzkiej drogówki.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!