W latach 1907 - 2006 średnia temperatura w Rosji wzrosła o 1,29 st. C, czyli 1,7 razy więcej niż wskazuje średnia światowa. Różnica najbardziej odczuwalna jest zimą. Rosyjskie zimy są coraz łagodniejsze, mimo że w środę, w czasie prezentacji Bedritskiego, za oknem sali konferencyjnej widać było wielkie płatki śniegu. Grudzień w Moskwie był w tym roku o 4,3 st. C cieplejszy, niż przewiduje średnia dla tego miesiąca, a miniony rok był najmniej mroźnym rokiem, jaki pamięta rosyjska stolica.

Raport Roshydromet wskazuje jasno przyczynę zjawiska: lądolód arktycznej Syberii stopniowo cofa się w kierunku północy. W ciągu następnych 20 lat syberyjski lądolód cofnie się o 30 - 80 km na północ. Ziemia rozmarza latem na coraz większej głębokości. W latach 60. rozmarzająca powierzchnia miała 60 centymetrów grubości, dziś sięga 2 metrów w głąb.