Wyrzuciła niemowlę z trzeciego piętra
26-letnia kobieta wyrzuciła trzymiesięczne dziecko swojej kuzynki przez okno jednego z mieszkań w Bełchatowie. Chłopczyk z ciężkim urazem głowy trafił do szpitala.
- Ojciec skatował czteromiesięczne niemowlę
- W dniu porodu miała we krwi 2 promile
- Powstanie 20 nowych okien życia
- Agresywny pies pogryzł niemowlę
- Kolejne pobite niemowlę trafiło do szpitala
- Matka zatruła niemowlę narkotykami
- Uderzyła głową niemowlęcia w mur
- Rodzice katowali 6-tygodniowe niemowlę
- Chciał zabić córeczkę, dostał szału w sądzie
- Upuścił na chodnik własnego syna
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policja i prokuratura starają się wyjaśnić, jak doszło do wypadku. "Kobieta trafiła do policyjnego aresztu. Z relacji osób przebywających w tym czasie w mieszkaniu wynika, że tylko ona wchodziła do pomieszczenia, w którym było dziecko. Dopóki nie zapadnie wyrok sądu, nie możemy mówić, że to ona wyrzuciła chłopca przez okno, jednak wiadomo, że tak małe dziecko samo się nie przemieszcza" - powiedział DZIENNIKOWI aspirant sztabowy Sławomir Szymański z bełchatowskiej policji.
Matka zostawiła trzymiesięcznego synka ze swoją kuzynką, a sama na chwilę wyszła po zakupy. Gdy wróciła, dziecka nie było w wózku. Zaniepokojona zaczęła wypytywać 26-letnią kuzynkę, gdzie jest maleństwo. Ta nie była w stanie odpowiedzieć. Przerażona matka wyjrzała przez okno. Jej dziecko leżało na śniegu. Chłopczyk cudem przeżył upadek. Z poważnym urazem głowy został przewieziony do szpitala.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!