Wyrzucili zabytek, bo nie znaleźli kupca
Dwaj mężczyźni ukradli XV-wieczną figurkę z klasztornego muzeum, a potem ją... wyrzucili. Policjantom, którzy ich zatrzymali, wytłumaczyli, że nikt nie chciał jej od nich kupić. Płótno, które ukradli razem z figurką, sprzedali za 5 złotych.
- Snajperzy pilnują zabytków
- Internetowy sklep okradł tysiące Polaków
- Ukradli mu jacht… którego nie było
- Sprzątnęła... obrazy z siedziby fundacji
- Próbowali sprzedać skradzione czołgi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mężczyźni ukradli XIX-wieczny obraz i drewnianą rzeźbę kapłana w szacie liturgicznej z XV wieku z muzealnego korytarza w klasztorze redemptorystów w Bardzie na Dolnym Śląsku. "Obraz sprzedali mężczyźnie, który go rozpoznał i zaproponował, że go odkupi. Za skradzione płótno zapłacił 5 złotych. Figurkę złodzieje wyrzucili, ponieważ - jak twierdzą - nikt nie chciał jej kupić" - mówi DZIENNIKOWI kom. Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
To właśnie dzięki nabywcy obrazu kradzież wyszła na jaw. Mężczyzna rozpoznał płótno i zwrócił je do muzeum. Podejrzanym, którzy mają po 27 lat, grozi do 10 lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!