Do tej pory Centralne Biuro Śledcze zatrzymało już 46 osób, w tym 16 egzaminatorów z 70 pracujących w Pomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego. Wszyscy usłyszeli zarzuty przyjmowania łapówek i zostali zawieszeni. Musieli też wpłacić kaucję, aby pozostać na wolności i uniknąć aresztu.

Ale to nie koniec sprawy. Gdańska policja apeluje o zgłaszanie się osób, które skorzystały z możliwości załatwienia prawa jazdy, bo przyznanie się do winy może uchronić przed postawieniem przed sądem. Jak się dowiedzieliśmy, grozi to nawet dwóm tysiącom kierowców.

Z drugiej strony zatrzymania sparaliżowały egzaminy na kierowców. Skala zatrzymań jest tak duża, że klienci mogą spodziewać się przesunięć w terminach. Władze PORD-u zapewniają jednak, że robią wszystko, aby tych problemów uniknąć - egzaminatorzy biorą nadgodziny, rozpoczęła się też rekrutacja nowych pracowników.