Zobacz pierwsze zdjęcie różowego słonia!
Niektórzy to mają szczęście. Ekipa filmowa BBC spotkała w Afryce różowego słonia. To pierwszy przypadek sfotografowania albinosa słonia afrykańskiego. Niestety nie wiadomo, czy pozbawione pigmentu zwierzę przeżyje w piekącym słońcu Czarnego Lądu.
- W polskich cyrkach terroryzuje się słonie
- Męczą słonie dla rozrywki
- Lasy Afryki chłoną coraz więcej CO2
- Rzeź słoni w Kenii
- Słoń morderca trafi do stołecznego zoo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niesamowite spotkanie miało miejsce w delcie Okawango na terenie Botswany. Członkowie ekipy BBC kręcili stado ok. 80 słoni, gdy pomiędzy wielkimi szarymi osobnikami dostrzegli różowe maleństwo. Słoniątko ma 2-3 miesiące i jest najprawdopodobniej albinosem.
Takie przypadki zdarzają się u słoni indyjskich, ale u afrykańskich są ekstremalnie rzadkie. „Do tej pory miałem tylko trzy relacje o obecności takiego słonia w parku Krugera w RPA. Nagrany ostatnio słonik to pierwszy udokumentowany przypadek na świecie” - mówi dr Mike Chase, ekolog z organizacji Słonie bez Granic.
Nie wiadomo, czy słoń przeżyje. Jasna skóra może nie być odporna na palące promienie afrykańskiego słońca, u albinosów występują też duże problemy ze wzrokiem. Na szczęście słoń nie jest całkowicie pozbawiony pigmentu, ale ma go znacznie mniej, niż powinien. Z drugiej strony przyrodnicy podkreślają, że słonie to mistrzowie adaptacji do bardzo trudnych warunków.
W delcie Okawango słoń powinien znaleźć dość drzew, pod którym będzie się mógł schronić w największym skwarze. Z resztą wygląda na to, że już sprytnie radzi sobie ze swoją odmiennością. Gdy obserwowała go ekipa filmowców, cały czas wędrował w cieniu ogromnej matki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!