Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Spis niewierzących dzieci nie ma sensu

2009-03-20 | Ostatnia aktualizacja: 19:28 | Komentarze: 0 | skomentuj
Spis niewierzących dzieci ma sens?

Spis niewierzących dzieci ma sens? Fot. Wojciech Jargilo / Inne

Młody człowiek może przeżywać bunt, może nie lubić katechety, ale zawsze potem, już jako dorosły, może przejść religijną przemianę uważa ksiądz Mirosław Ładniak, duszpasterz młodzieży. Dlatego duchownemu nie podoba się pomysł spisywania dzieci nie chodzących na religię.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sylwia Czubkowska: Gdańska kuria spisuje młodzież niechodzącą na lekcje religii, bo chce mieć informacje o tym, kto nadaje się na rodzica chrzestnego. Czy rzeczywiście opuszczanie katechezy odbiera prawo do zostania ojcem lub matką chrzestną?
Ks. Mirosław Ładniak*: Tak, ale tylko dokładnie w tym okresie, gdy ktoś, jako nastolatek, nie chodzi na religię. Przecież po latach dorosły już człowiek może przejść przemianę religijną i ponownie włączyć się w życie Kościoła. A wtedy jego wcześniejsza abstynencja na katechezie nie ma już najmniejszego znaczenia. Szczególnie że często młodzi ludzie rezygnują z katechezy z błahych powodów: nie podoba im się katecheta, z księdzem nie mogą się dogadać. Mają do tego prawo bo przecież są nastolatkami, buntują się, wątpią. I tak samo mają prawo zmienić się i odnaleźć wiarę.

W takim razie spisywanie młodzieży niechodzącej na katechezę nie ma większego sensu?
Ja nie polecałbym takiego spisu i nigdy takiego w Lubinie nie przeprowadzaliśmy. To może być po prostu zbyt kontrowersyjne i niepotrzebnie dzielić dzieci. Z drugiej strony nie ma co demonizować podobnych spisów. One mogą dać księżom, którzy odpowiadają za chrzest, wiedzę, że kandydat na chrzestnego na katechezę nie chodził, a więc warto dokładniej wypytać go i rodziców dziecka, czym kierowali się przy takim wyborze. Bo przecież chrzestny to nie ma być dobry znajomy, kolega, tylko duchowy opiekun dziecka.

*ks. Mirosław Ładniak jest wychowawcą młodzieży, organizatorem koncertów katolickich i pielgrzymek młodzieżowych w Lublinie

>>>Przeczytaj o kontrowersyjnej decyzji gdańskiej kurii

Sylwia Czubkowska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «