Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Poprawia się stan rannych w wypadku autokaru

2009-03-28 | Ostatnia aktualizacja: 19:29 | Komentarze: 0 | skomentuj
Poprawia się stan rannych w wypadku autokaru

Poprawia się stan rannych w wypadku autokaru Fot. Adam Hawałej / Inne

Poprawia się stan dzieci i opiekunów, rannych w dramatycznym wypadku w Świdnicy (Dolny Śląsk). Kilku pacjentów zostało już wypisanych ze szpitala. Autokar, którym wczoraj jechali do teatru, wbił się w przęsło wiaduktu kolejowego. 60-letni kierowca nie potrafi wyjaśnić, dlaczego nie pojechał inną drogą.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tuż po wypadku do szpitala w Świdnicy trafiły 34 osoby. 14-letniego chłopca z obrażeniami czaszki do Wrocławia odwiózł śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tej chwili w placówce w Świdnicy jest 12 rannych: dziesięcioro dzieci i dwie osoby dorosłe.

>>> "Po wypadku działy się dantejskie sceny"

"Dziś wypisaliśmy już do domu dwie osoby, a jeden z pacjentów został przeniesiony do szpitala w Wałbrzychu na oddział neurochirurgiczny" - mówi dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego "Latawiec" w Świdnicy Jacek Domejko. Stan jednego z dzieci jest ciężki, pozostałych pacjentów - stabilny.

Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi świdnicka prokuratura. 60-letniemu mężczyźnie, który kierował autokarem, grozi do ośmiu lat za kratkami za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Kierowcy nie można na razie przesłuchać - leży w szpitalu ze złamanym obojczykiem. Zgodę na przesłuchanie muszą wyrazić lekarze.

Jak tuż po wypadku relacjonował świadek, wysoki jednopoziomowy autokar wbił się w prawidłowo oznakowany wiadukt. W wyniku uderzenia zdarte zostało około 10 metrów dachu. Część foteli została całkowicie zniszczona, przednia szyba wypadła.

>>> Prokurator o wypadku: To brak wyobraźni

"Nie widać żadnych śladów hamowania. Autokar jest na świdnickich numerach, zatem kierowca musiał wiedzieć o wiadukcie. Może zapomniał, że jedzie tak wysokim autobusem" - relacjonował świadek.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «