Auto wjechało w ludzi, nie żyje kobieta
Dramatyczny poranek na warszawskich Jelonkach. W stragany znajdujące się na chodniku przy ulicy Człuchowskiej wjechał osobowy citroen. Jedna osoba, 70-letnia kobieta, nie żyje. Trzy ranne - w tym 67-letni kierowca - trafiły do szpitala. Rozbite są trzy auta.
- Masakra na paradzie w Niemczech
- BMW wbiło się w słup, dwie osoby nie żyją
- Czterolatka potrąciła braciszka samochodem
- Osiem aut zablokowało krajową drogę
- Szalejesz na motorze? Zostaniesz warzywem
- Polak zabił pięć osób. Jechał pod prąd
- Dzieci z Francji ranne w wypadku pod Legnicą
- Pijany Wielki Piątek na polskich drogach
- Tragiczne święta na polskich drogach
- 10 dzieci w szpitalu po wypadku busa
- Policja straszy obrysami zwłok na jezdni
- Auto spadło ze skarpy, kierowca utonął
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
67-letni mężczyzna najprawdopodobniej jechał za szybko. Gdy zobaczył przed sobą auta, stojące przed przejściem i przepuszczające pieszych, nie miał już szans na zahamowanie. Próbując odbić, wpadł na trawnik i zaczął koziołkować.
Samochód wjechał następnie w grupę handlarzy, sprzedających na chodniku między innymi kwiaty i ozdoby świąteczne. Zginęła kobieta, która szła na zakupy, dwie osoby - kobieta i mężczyzna - zostały ranne.
Ranny jest również kierowca auta. Czy był pod wpływem alkoholu - tego na razie nie wiadomo. Po drodze 67-latek strącił banner reklamowy, który - spadając - uszkodził trzy samochody.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!