Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polka wyleczona ze świńskiej grypy

2009-05-11 | Ostatnia aktualizacja: 19:32 | Komentarze: 0 | skomentuj

58-letnia Halina M., która podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych zaraziła się wirusem grypy typu A/H1N1, opuściła szpital w Mielcu (woj. podkarpackie) i czuje się dobrze. Do szpitala kobieta trafiła 6 maja. Dziś jest już całkowicie zdrowa - zapewniają mieleccy lekarze.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Halina M. przebywała w szpitalu pięć dni, teraz nie ma już żadnego zagrożenia. "Nie ma żadnego zagrożenia zarażenia się wirusem od pani Haliny M." - powiedział DZIENNIKOWI ordynator Działu Zakażnego szpitala w Mielcu dr Józef Sznajder. "Pacjentka jest zdrowa i wróciła do domu" - dodał.

Rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego uspokaja, że nie ma powodu do nadgorliwości. Wirus grypy rozwija się w ciągu siedmiu dni, jeżeli zatem objawy wystąpią po tym terminie od powrotu z zagrożonych terenów, nie ma powodów do obaw. Dotychczas na 84 próbki pobrane od osób podejrzanych o zakażenie wirusem potwierdziła się tylko jedna.

Halina M. to pierwsza dotąd osoba, u której potwierdzono obecność wirusa A/H1N1. Druga podejrzewana o zakażenie wirusem pacjentka, 61-letnia mieszkanka Kolbuszowej, jest zdrowa.

Jak dotąd zagrożenie epidemią w Polsce wydaje się niewielkie. Inaczej sytuacja wygląda na świecie, gdzie wraz z wczorajszym przypadkiem trzeciej śmiertelnej ofiary w USA, zmarło już 52 osoby. Epidemiolodzy jednak ostrzegają, że wirus może zaatakować ze zdwojoną siłą na jesieni.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «