Polacy za granicą rzadziej trafiają za kratki
Prawie siedem tysięcy naszych rodaków trafiło w zeszłym roku za kratki na obczyźnie. Dużo? To i tak wyraźnie mniej niż przed rozpoczęciem wielkiej fali wyjazdów za pracą. "Polacy nauczyli się na emigracji żyć uczciwiej" - komentuje kryminolog, profesor Brunon Hołyst.
- Polaku, nie pij w szkockim parku
- Polak oskarżony o brutalne zabójstwo
- Zgubiła mamę, szuka jej przez YouTube
- 10 lat za zgwałcenie dwóch prostytutek
- Polak hodował w domu 2 tys. krzaków konopii
- BBC: "Nie ma eksodusu Polaków"
- Tajemnicze podpalenie Polaka we Francji
- Szwajcarzy wymazali Polskę z mapy Europy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Osiem lat posiedzi 33-letni mieszkaniec Piły, który usiłował wwieźć do Wielkiej Brytanii ponad 44 kilogramy amfetaminy. W sądzie w północno-irlandzkim w Antrim zaczął się proces Polaka o brutalne zabójstwo 24-letniej dziewczyny. To dwie głośne sprawy na Wyspach z ostatnich kilku tygodni. Innych, mniej głośnych w zeszłym roku na całym świecie było prawie siedem tysięcy.
Ale te dane nie przerażają kryminologów. Choć dwa lata temu do obcych więzień trafiło mniej Polaków - 6458, to wcześniej było znacznie gorzej. Jak przypomina "Metro", w 1997 roku za kratki za granicą wsadzono 9,2 tysiąca naszych rodaków. A przecież po 2004 roku za pracą wyemigrowało ponad 2 miliony naszych rodaków.
Skąd więc ten spadek? "Polacy nauczyli się na emigracji żyć uczciwiej" - komentuje w "Metrze" kryminolog, prof. Brunon Hołyst z Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie. Ale wynika to nie tylko z poprawy naszego charakteru, ale też zwykłej kalkulacji.
"Ci, którzy przed wyjazdem byli bezrobotni, a niektórzy na bakier z prawem, znaleźli tam pracę i zauważyli, że np. w Wielkiej Brytanii czy Irlandii wymiar kar, w przeciwieństwie do polskiej rzeczywistości, jest skuteczny. Tam żaden przestępca nie może liczyć na liberalne traktowanie. Strach przed surową karą działa odstraszająco" - podkreśla prof. Hołyst.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!