Zgasi SMS-em światła w Pałacu Kultury
Od piątku rumuński artysta zacznie kontrolować iluminację warszawskiego Pałacu Kultury. Wystarczy jeden SMS. Przez 20 dni światło będzie gasło, gdy Daniel Knorr zaśnie, a zapalało się, gdy się obudzi.
- Fiskus nie odpuszcza dobroczynnym SMS-om
- Piękno PRL według Marka Hłaski
- Tak się zdobywa Pałac Kultury. Na rowerze!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zasada jest prosta: gdy artysta będzie zasypiał, sygnał wysłany z jego telefonu zgasi wszystkie światła w pałacu. Gdy się obudzi - włączy je ponownie. Zerkając na Pałac każdy będzie więc wiedział co robi Knorr.
A pory iluminacji wcale nie muszą pokrywać się z trybem życia mieszkańców Warszawy. Może okazać, że w nocy pałac wcale nie zaświeci, a warszawiacy stracą jedną z najbardziej znanych pochodni. Knorr wprawdzie mieszka bowiem w Berlinie, ale stale podróżuje po różnych strefach czasowych.
Ten nietypowy projekt artystyczny „awake/asleep” jest elementem imprezy rocznicowej "Wyłącz system" organizowanej przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Domem Spotkań z Historią. Ma upamiętnić zwycięstwo zwykłego człowieka nad sytemem totalitarnym. Oswojenie Pałacu Kultury i oddanie go w ręce jednostki jest więc bardzo symboliczne.
Daniel Knorr znany jest z projektów, które wywołują burzliwą dyskusję, gdzie znajdują się granice między obszarem publicznym i prywatnym. Podczas 51. Biennale w Wenecji w 2005 r. przez "jego" rumuński pawilon można było za darmo "włamać się" na teren wystawy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!