Drastyczny film: łoś skonał na płocie
Łoś zawisł na bramie posesji na jednym z białostockich osiedli. Poranione i przerażone zwierzę męczyło się ponad dwie godziny. Ostatecznie łosia uśpiono i zdjęto z płotu podnośnikiem.
- Grzybiarz uwiódł łosia
- Łoś ranił kierowcę i wyskoczył z autobusu
- Kierowcy nie zwalniają w krainie łosi
- Agresywne łosie grasują po Białymstoku
- Łoś zabił pasażera mazdy
- Trafiła łosia. Będzie bogata
- Anglik chciał zjeść lewe dokumenty
- Atak dzika w podwarszawskich Ząbkach
- Rżenie koni ma ocalić łosie nad Biebrzą
- Pracownik parku zabił łosia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przed godz. 8 rano strażacy otrzymali informację o uwięzionym łosiu. Prawdopodobnie jeden ze spacerujących czasem w tej okolicy łosi, zaczepił podbrzuszem o wystające z bramy metalowe bolce. Zwierzę próbując się uwolnić, wierzgało rozpaczliwie i jeszcze bardziej się kaleczyło.
>>>Bocian kona na oczach internautów
"Łoś za każdym razem, gdy ktoś podchodził bliżej, próbował uciekać i przez to dodatkowo się ranił" - opowiada Marcin Janowski z miejscowej straży pożarnej.
Ulicę zamknięto i wezwano weterynarza. Ten zdecydował, że zwierzę trzeba uspić. Lekarz zaaplikował łosiowi odpowiednie środki i dopiero wtedy przy pomocy ponośnika hydraulicznego strażacy zdjęli go z płotu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!