Katastrofa na Śnieżce: zawinił człowiek
Nawet największe opady śniegu i najsielniejszy wiatr nie zniszczyłyby obserwatorium meteorologicznego na Śnieżce, gdyby nie błąd człowieka. Eksperci zbadali dlaczego w marcu zawalił się górny dysk stacji klimatycznej.
- Obserwatorium na Śnieżce do rozbiórki
- Poznaj historię obserwatorium na Śnieżce
- Stacja na Śnieżce znów działa
- To śnieg zatrząsł Śnieżką
- Obserwatorium na Śnieżce zniszczone
- Obserwatorium na Śnieżce uszkodził wiatr
- Prokuratura bada katastrofę na Śnieżce
- Zobacz zawalone obserwatorium na Śnieżce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przypomnijmy. W marcu zawalił się górny dysk obserwatorium na Śnieżce. Na szczęście przed katastrofą zdążyła się ewakuować dziesięcioosobowa załoga stacji. Krótko potem Polskę obiegły zdjęcia, na których kosmiczna konstrukcja przysypana jest zlodowaciałym śniegiem.
To jednak nie ciężki śnieg i lód były główną przyczyną katastrofy. Jak orzekli eksperci dysk zawalił się, bo źle były wykonane spawy między stalowymi konstrukcjami obserwatorium. Gdyby spawacze wykonali swoją prace dobrze, konstrukcja powinna wytrzymać nawet tak duże opady śniegu i silne wiatry.
Błąd ma zostać naprawiony, a obserwatorium zostanie odbudowane w dotychczasowym kształcie. "Przygotowujemy plany techniczne. Chcemy zakończyć wszystkie prace jeszcze przed zimą tego roku" - mówi Ryszard Kosier, dyrektor oddziału Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!