Nocna strzelanina w Warszawie
Seria strzałów z broni palnej wstrząsnęła w nocy warszawskim osiedlem Bródno. Ostrzeliwali się pasażerowie bmw i mercedesów. Nikt postronny nie ucierpiał, ale policjanci obawiają się, że to tylko bitwa w nowej wojnie gangów.
- Strzelanina pod supermarketem w stolicy
- Lot skazańców wylądował w Warszawie
- Tym razem groźny gangster wpadł
- Nie żyje jeden z hersztów "Pruszkowa"
- Więzienny romans "Inki"
- Groźny gangster uciekł policji. Dostał cynk?
- Strzały w stolicy. To porachunki gangsterów
- Polscy gangsterzy uczyli się od mafii
- Antysemita zabił w Muzeum Holokaustu
- Czy dojdzie do wojny gangów o stolicę?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Późnym wieczorem na parking wciśnięty miedzy nowe osiedle, a Las Bródnowski podjechały trzy auta: dwa bmw i jeden mercedes. Jak wynika z relacji świadków pasażerowie i kierowcy - rosłe osiłki - wysiedli i bez wdawania się w dłuższą rozmowę otworzyli do siebie ogień.
Na szczęście w ruchliwym w ciągu dnia miejscu, w nocy nie było osób postronnych. Po wymienieniu kilku strzałów bandyci wsiedli do samochodów i odjechali w stronę pobliskiej stacji benzynowej. Na miejscu nikt nie został. Nie wiadomo czy strzały były chybione, czy zabrali rannych ze sobą.
Policja natychmiast zorganizowała obławę, na miejsce sprowadzono psy tropiące. Nie udało się jednak zatrzymać żadnego z uczestników strzelaniny.
Jak przyznają policjanci, to kolejna odsłona nowej wojny gangów. O wpływy po kilku zatrzymanych hersztach walczą młodzi żołnierze z ich grup. Dwa miesiące temu w podobnej strzelaninie w pobliskich Markach zginęła jedna osoba.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!