Na polskich drogach trwa masakra
393 wypadki, 38 osób zabitych, prawie 500 rannych, 1597 zatrzymanych pijanych kierowców. Te liczby mówią same za siebie. W czasie długiego weekendu śmierć zbiera ponure żniwo na polskich drogach. Najczęstsze przyczyny wypadków to alkohol i nadmierna prędkość.
- Czy to on zabił posła PiS?
- Tragiczny początek weekendu na drogach
- Spóźniła się na airbusa, zginęła w wypadku
- W tym BMW zginęło pięć osób
- Masakra na polskich drogach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dla porównania, w ciągu trzech pierwszych dni długiego weekendu w 2008 roku - w 356 wypadkach, zginęło 29 osób, a 468 zostało rannych. Wówczas policja zatrzymała 1141 pijanych kierowców.
Policjanci przez trzy dni mijającego długiego weekendu prowadzili kontrole w całym kraju. Sprawdzano nie tylko trzeźwość kierowców, ale i stan techniczny pojazdów oraz na przykład to, czy dzieci są przewożone w fotelikach.
Jak informuje policja, wzmożonego ruchu należy się spodziewać w niedzielę, gdy w całym kraju rozpoczną się powroty do domów.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!