Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Chcą puścić z dymem dąb Hitlera

2009-06-20 | Ostatnia aktualizacja: 19:40 | Komentarze: 0 | skomentuj

Zasadzono go 67 lat temu. Dziś to okazałe drzewo. Ale dąb posadzony w czasie II wojny światowej jest solą w oku władz Jasła. Na drzewo został wydany wyrok. Ma je strawić ogień. Dlaczego? Bo zostało posadzone na cześć Hitlera. Ale plan spalenia dębu nie wszystkim w Jaśle się podoba.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"To drzewo upamiętnia największego zbrodniarza w historii, człowieka, na którego rozkaz Jasło zostało zniszczone w 97 procentach. Nie można pozwolić, by pamiątka po nim stała w centrum miasta. Los dębu jest przesądzony - zostanie ścięty" - mówi burmistrz Jasła Maria Kurowska.

>>> Hitler reklamuje herbatkę

Burmistrz jest nieugięta - nie tylko chce ściąć dąb, ale także go zniszczyć. "Być może urządzimy z niego wielkie ognisko" - planuje Kurowska. W jego miejsce chce posadzić nowy, poświęcony ofiarom Katynia.

>>> Zobacz, co Hitler chciał zrobić ze Śląskiem

Pomysł nie podoba się niektórym mieszkańcom Jasła, którzy zamierzają bronić drzewa. Jednym z nich jest Kazimierz Polak - świadek jego posadzenia i mimowolny sprawca całego zamieszania. To właśnie on opowiedział niedawno historię dębu na jednym ze spotkań Towarzystwa Miłośników Jasła.

>>> zobacz Hitlera na kolorowych zdjęciach

Według jego relacji, posadzono go 20 kwietnia 1942 r., w przeddzień urodzin wodza III Rzeszy. Miał pochodzić z austriackiego Braunau am Inn - rodzinnej miejscowości Hitlera.

Dlaczego mówi o tym dopiero teraz? "Myślałem, że nikomu nie przyjedzie już do głowy usunięcie drzewa" - tłumaczy Polak.

>>> Stirlitz istniał naprawdę

Aby odwieść magistrat od pomysłu wycinki, zamierza zbierać podpisy pod listem protestacyjnym. Popierają go w tym ekolodzy. "Zamiast wycinać, wystarczyłoby nadać drzewu inną nazwę, na przykład pamięci ofiar nazizmu. To byłaby bardziej wyrafinowana zemsta" - mówi Sławomir Brzózek z fundacji Nasza Ziemia.

Marcin Zieliński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «