Tak 42-tonowy czołg miażdży samochody
22 auta rozjechane na miazgę i wszechobecne kawałki pogiętej blachy. To nie plan filmowy nowego filmu sensacyjnego, tylko ustanawianie nowego rekordu świata. Rekordu w rozjeżdzaniu aut osobowych czołgiem.
- To on nauczył nas robić czołg z zapałek
- Oto jak kończy wóz porucznika Borewicza
- Próbowali sprzedać skradzione czołgi
- Pancerne Smoki z Ursusa
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Garczegorzu pod Lęborkiem ustanowiono nowy nietypowy rekord świata. Czołg przejechał przez 22 ustawione w dwóch rzędach samochody zgniatając je doszczętnie. Jakby tego było mało, po jednym przejeździe czołg zawrócił i rozjechał auta jeszcze raz. Początkowo ofiar było 21 ale w ostatniej chwili dostawiono jeszcze malucha.Czołg użyty do ustanowienia rekordu to specjalnie sprowadzony z demobilu T55. Waży 42 tony i ma 6 metrów długości. Mieszkańcom Garczegorza pojazd tak przypadł do gustu, że czołg na stałe zostanie w mieście.
Wygląda na to, że wśród miejscowości trwa prawdziwy wyścig o ustanawianie orginalnych rekordów świata. Niedawno Wilkowianie ucięli najdłuższą deskę na świecie. "Oni bili rekord już przez kogoś ustanowiony, my tworzymy własny" - mówił organizator Andrzej Syldatk "Głosowi Koszalińskiemu".
Decyzję o tym, czy rekord zostanie wpisany do księgi rekordów Guinessa podejmą sędziowie, do których organizatorzy prześlą materiały z imprezy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!