Brytyjskie czterolatki nauczą się polskiego
Nigdy nie jest za wcześnie na naukę języków. W Irlandii Północnej rodzice będą mogli w szkołach uczyć swe dzieci polskiego. I to od pierwszej klasy - kiedy maluchy mają tylko cztery lata. O sfinansowanie etatu dla nauczyciela polskiego zwróciło się już 25 szkół.
- Lekcje ratowania życia obowiązkowe i fikcyjne
- Niemców będą uczyć Polacy?
- Londyńskie metro dostrzegło Polaków
- To Polacy zabijają Polaków na Wyspach
- Językoznawcy krytykują "szczeczin"
- Dwa miliony długu po mężu Niemcu
- Zawał we Francji, ratunek od naszej policji
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W ostatnim roku mali obywatele Irlandii Północnej mogli się uczyć hiszpańskiego i irlandzkiego. Język z odległego Półwyspu Iberyjskiego był dużo popularniejszy. Uczono go w zeszłym roku szkolnym w 247 placówkach, przy 76, gdzie wykładano irlandzki.
Teraz do programu Ministerstwa Edukacji postanowiono włączyć także polski. Dzięki temu każda szkoła może wystąpić z wnioskiem o sfinansowanie etatu dla polskiego nauczyciela. Poprowadzi on lekcje dla dzieci z klas 1-4, czyli w wieku 4-7 lat. "Ponieważ jest coraz więcej dzieci z Polski, postanowiliśmy zaproponować naukę tego języka" - mówi północno-irlandzka minister edukacji Caitriona Ruane.
Do tej pory do programu zgłosiło się 25 szkół, głównie tych, w których uczy się spora liczba polskich dzieci.
"Każda inicjatywa, która pozwala się społecznie integrować jest mile widziana. Jest to ukłon w stronę polskich dzieci, których jest tu ok. 1,7 tys." - komentuje akcję ministerstwa Maciej Bator ze Stowarzyszenia Polskiego w Irlandii Północnej.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!