Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Racjonalność kryzysu, czyli jak naprawić rozregulowaną gospodarkę

2009-07-17 | Ostatnia aktualizacja: 19:43 | Komentarze: 0 | skomentuj

Deregulacja sektora finansowego jest najczęściej chyba wymienianą przyczyną obecnej zapaści światowej gospodarki. Czy jednak wprowadzenie ściślejszych regulacji przyniesie poprawę? Guy Sorman, omawiając najnowszą książkę znanego amerykańskiego prawnika i ekonomisty Richarda Posnera, zwraca uwagę, jak mało wciąż wiemy o realnym funkcjonowaniu rynków finansowych. Zwykle zakładamy, że zachowują się one podobnie jak inne działy gospodarki.

Tymczasem prawda może być zupełnie odmienna - wiele wskazuje na to, że sektorem finansów rządzi prawo czystej losowości, a normalne reguły ekonomiczne nie mają w jego wypadku zastosowania. Jeśli rzeczywiście tak jest, to regulacje podobne do tych, jakie stosuje się w innych działach gospodarki, tutaj muszą zawodzić. W istocie - twierdzi Sorman - mamy dziś do wykonania przede wszystkim ogromną pracę koncepcyjną i badawczą: musimy opracować teorię kryzysów gospodarczych uwzględniającą nienormalne zachowania rynków finansowych. Póki nie dokonamy takiej dogłębnej rewizji naszej wiedzy ekonomicznej, recepty na ten i kolejne kryzysy będziemy zawsze szukać po omacku.

p

Guy Sorman*:

Kapitalizmu nie warto wyrzucać na śmietnik. Tylko cierpliwa rewizja naszej wiedzy o nim pozwoli stworzyć receptę na wyjście z zapaści

Richard Posner jest wolnorynkowcem, więc jego nowa książka "A Failure of Capitalism. The Crisis of 2008 and the Descent into Depression" (Porażka kapitalizmu. Kryzys 2008 roku i schodzenie w depresję) na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie przyznania się do intelektualnej klęski. W rzeczywistości jest bliższa zdrowej samokrytyki. Kapitalizm, pisze Posner, trzeba naprawić, a nie wyrzucić na śmietnik. Posner dołączył do tego wciąż skromnego grona intelektualistów, którzy próbują zrozumieć własne błędy, nie rezygnując z całego swojego systemu przekonań. Kilka miesięcy temu dołączył do tej grupy były prezes Rezerwy Federalnej Alan Greenspan, przyznając, że przecenił zdolność rynków finansowych do samoregulacji. Posner idzie znacznie dalej: w swojej książce wnikliwie analizuje zbliżający się, chociaż niedostrzegany kryzys, który potrwa wiele lat i mocno zagrozi naszemu społeczeństwu.

Zaostrzanie regulacji

Proponuję, aby dla lepszego zrozumienia książki Posnera przeczytać ją dwa razy - nie będzie to zbyt uciążliwe, ponieważ jest stosunkowo krótka, napisana potoczystym językiem, wolna od żargonu i wzorów matematycznych. Pierwsza lektura nie przynosi wielkich niespodzianek: Posner opisuje, jak Stany Zjednoczone, woląc spekulować, niż oszczędzać, nadmuchały bańkę na rynku nieruchomości, której pęknięcie zagroziło całemu systemowi finansowemu - Posner nazywa to załamanie depresją, nie recesją. Autor uważa recesję za normalną cechę gospodarki kapitalistycznej, reakcję na wstrząsy zewnętrzne (na przykład wzrosty cen ropy) lub wewnętrzne (na przykład zniknięcie całej branży na skutek postępu technicznego). Podczas depresji natomiast załamuje się cała gospodarka, a inwestycje i innowacje ustają.

Źródło: dziennik.pl
1234następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «