Powiesił się strażnik mordercy Olewnika
Strażnik, który pilnował w więzieniu Wojciecha Franiewskiego, mordercy Krzysztofa Olewnika, odebrał sobie życie - dowiedział się DZIENNIK. Mężczyzna powiesił się. To już czwarte samobójstwo osoby związanej ze sprawą porwania i zabójstwa młodego biznesmena. Śledztwo dotyczące tej tragedii nadzoruje minister sprawiedliwości.
- Samobójstwo w więzieniu na Rakowieckiej
- Zabójca Olewnika pod specjalnym nadzorem
- Dożywocie dla katów młodego biznesmena
- PiS: Wyjaśnić tajemnicze samobójstwa
- Strażnik zabił się przez problemy osobiste
- Oprawca biznesmena powiesił się w celi
- Samobójstwo więźnia. Ktoś zaciera ślady?
- Policja wiedziała, kto porwał Olewnika
- Sprawa Olewnika: To było samobójstwo
- Wzorowy pracownik, już raz chciał się zabić
- Prokurator ukarany za samobójstwo strażnika
- Porywacz Olewnika podciął sobie gardło
- Śmierć strażnika bez związku z Olewnikiem
- Morderca się powiesił. Ktoś o to zadbał?
- Włamanie u obrońcy ze sprawy Olewnika
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rano do Olsztyna dotarła wysłana przez resort Andrzeja Czumy grupa kontrolna, która ma zająć się wyjaśnieniem sprawy. "Prowadzimy postępowanie wyjaśniające w sprawie śmierci jednego z funkcjonariuszy aresztu" - powiedział zastępca dyrektora Biura Ochrony i Spraw Obronnych z Centralnego Zarządu Służby Więziennej, major Jacek Kitka.
Na razie nie wiadomo jeszcze, co było powodem tego dramatycznego kroku. Wiadomo jednak, że strażnik, który odebrał sobie życie, pilnował wcześniej Wojciecha Franiewskiego - pomysłowdawcy i organizatora porwania, a potem zabójstwa Krzysztofa Olewnika.
Sierżant K. miał 34 lata, od 11 lat pracował jako strażnik w więzieniu. Powiesił się w nocy z 12 na 13 lipca na drzewie przy drodze w Morągu, skąd pochodził. Jego ciało znalazł przypadkowy przechodzień. Jak dowiedział się DZIENNIK, to właśnie sierżant K. znalazł powieszonego w celi Wojciecha Frankowskiego.
>>> Zabójca Olewnika pod specjalnym nadzorem
"Nie łączymy śmierci strażnika ze sprawą Krzysztofa Olewnika" - powiedziała DZIENNIKOWI Luiza Sałapa, rzeczniczka więziennictwa. Śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez strażnika zostało umorzone przez prokuraturę już dużo wcześniej.
Jak nieoficjalnie dowiedział się DZIENNIK, strażnik był kilka dni wcześniej przesłuchiwany w Ostrołęce, gdzie prowadzone jest dochodzenie w sprawie samobójstw pozostałych dwóch morderców Krzysztofa Olewnika - Sławomira Kościuka i Roberta Pazika.
>>> Morderca się powiesił. Ktoś o to zadbał?
To już kolejne samobójstwo osoby związanej ze sprawą Olewnika. Wcześniej życie odebrali sobie trzej oskarżeni o zabójstwo biznesmena. W czerwcu 2007 roku w celi aresztu, jeszcze przed procesem powiesił się sam Franiewski, następnie w kwietniu 2008 roku, już po skazaniu na dożywocie życie odebrał sobie Sławomir Kościuk. Trzeci morderca, Robert Pazik, powiesił się w styczniu tego roku w celi płockiego więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!