Autostrada utonęła w piwie
25 tys. butelek piwa wylądowało na autostradzie po tym jak kierowca nie opanował ciężarówki na zakręcie i przechylonego wozu wyleciał ładunek. Nie wszystkie butelki się potłukły, ale i tak okolica pływała w piwie.
- Zobacz, jak Polak zrobił z psa kelnera
- Czy piwo w plastiku podbije Polskę ?
- Autostrada w remoncie: płatna czy nie?
- Do kościoła na piwo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do nietypowego zdarzenia doszło na węźle autostradowym Prądy w województwie opolskim. 25 tysięcy butelek piwa wyleciało z naczepy samochodu zjeżdzającego z ronda w Prądach. "Kierowca mógł wywrócić ładunek, bo jechał za szybko, bądź źle, albo wcale nie zabezpieczył butelek znajdujących się na naczepie" - informuje podinspektor Jarosław Dryrzcz z Komendy Wojewódzkiej w Opolu.
"Właściciel samochodu ocenił straty na dwa tysiące złotych, choć trudno mówić o precyzyjnych ustaleniach. Część butelek została odzyskana" - mówi podinspektor Dryrzcz. Od godziny 23 w usuwaniu skutków zdarzenia pomagała straż pożarna, a utrudnienia na autostradzie trwały ok. 2 godziny.
Podobne zdarzenie miało miejsce dwa dni temu na autostradzie A4 między Balicami a Chrzanowem.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!