Tarcza w Polsce? Może jednak gdzie indziej?
Nic nie jest przesądzone, a Stany Zjednoczone wciąz rozważają różne lokalizacje. Okazuje się, że tarcza antyrakietowa - o ile powstanie - wcale nie musi stanąć w Polsce i w Czechach. Jak ujawnił wysoki przedstawiciel Pentagonu, wariantów wciąż jest kilka i wszystkie są dobre.
- Nie było, nie ma i nie będzie tarczy
- Tarczy nie będzie. Amerykanie są w Polsce
- Obama chce tarczy antyrakietowej na Bałtyku
- Polska szuka "zamiennika" dla tarczy z USA
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Alexander Vershbow, dyrektor departamentu ds. bezpieczeństwa międzynarodowego, o lokalizacji tarczy mówił na przesłuchaniu w Izbie Reprezentantów dotyczącym stosunków z Rosją. "Obiekt w Polsce i radar w Czechach znajdują się wśród rozważanych opcji wspólnie z innymi wariantami, które równie dobrze mogłyby spełniać funkcję" - oświadczył.
Ale zaraz potem dodał, że ostateczną decyzję Stany Zjednoczone podejmą bez względu na ewentualny sprzeciw Rosji. A ta protestuje przeciwko ustawianiu radaru i wyrzutni antyrakiet w Polsce i w Czechach.
"Rozpatrujemy to wewnętrznie. Nie jesteśmy w tej chwili zaangażowani w negocjacje z Rosjanami na temat alternatywnych możliwości" - tłumaczył. I dodał: "Nasze wnioski będą oparte wyłącznie na zagrożeniach stwarzanych przez Iran, efektywności systemu i kosztach".
Administracja prezydenta Baracka Obamy podtrzymała argumenty George'a W. Busha, że tarcza ma stanowić obronę przed Iranem i nie stwarza żadnego zagrożenia dla Rosji. Waszyngton obawia się ponadto, że rezygnacja z instalacji w Polsce i Czechach zaszkodziłaby stosunkom z tymi dwoma sojusznikami - pisze Associated Press.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!