Uroczystość w Parku Wolności przy stołecznym Muzeum Powstania Warszawskiego jest częścią obchodów 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Biorą w niej udział prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz liczni przedstawiciele organizacji powstańczych i kombatanckich. Część oficjalna już się zakończyła, teraz trwa bankiet.

Lech Kaczyński zwrócił uwagę, że w "poprzednich zrywach niepodległościowych też nie brakło bohaterstwa, determinacji; nie brakło też sukcesów".

"Ale nie zdarzyło się, by tysiące na ogół młodych, a często bardzo młodych, ludzi ruszyło do walki przeciwko uzbrojnej po zęby, świetnie wyszkolnej i zaprawionej w wojnie armii. Ruszyło i walczyło przez 63 dni. Około 40 procent uczestników powstania poległo, ranni byli prawie wszyscy. To jest coś, co rzadko zdarza się w dziejach" - podkreślił prezydent.

Podczas uroczystości Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski został pośmiertnie odznaczony generał brygady Antoni Chruściel, pseudonim Monter - dowódca sił zbrojnych Powstania Warszawskiego. Order odebrała córka generała Jadwiga Chruściel.

Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Henryk Chmielewski, pseudonim Jupiter, uczestnik powstania, rysownik i publicysta, oraz - pośmiertnie - poeta Tadeusz Gajcy, który zginął w trakcie walk.

Tym samym orderem odznaczeni zostali, również pośmiertnie, ks. Jerzy Baszkiewicz, pseudonim Radwan II, naczelny kapelan Grupy Kampinos, oraz Bolesław Kontrym, pseudonim Żmudzin, podczas walk powstańczych dowódca 4 kompanii w zgrupowaniu "Bartkiewicz".

Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski pośmiertnie otrzymał znany aktor Zdzisław Maklakiewicz, pseudonim Hanzem, walczący w batalionie "Kiliński" w 7 kompanii motorowej "Iskra". Pośmiertnie odznaczony został także sportowiec i fotoreporter Powstania Eugeniusz Lokajski, pseudonim Brok.

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymała Zofia Domańska, pseudonim Zocha, sanitariuszka w kompanii "Koszta".