Prezydent: Powstanie dorosło do roli mitu
"Powstanie Warszawskie jest dziś mitem, bo do roli mitu dorosło. Bo heroizm powstańców, bo nie cofająca się przed niczym wola, w nim właśnie znalazła szczególny wyraz" - mówił do zebranych w Muzeum Powstania Warszawskiego gości prezydent Lech Kaczyński. Trwają uroczystości obchodów 65. rocznicy wybuchu Powstania.
- Nie było żadnego zamachu na prezydenta
- Pięć lat warszawskich emocji
- Godzina "W" - Warszawa wstrzymała oddech
- Mazowiecki: Za mało mamy świąt radosnych
- Mokotów oddał hołd bohaterom Powstania
- ABW zbada aferę z powstańczymi syrenami?
- Tak Warszawa otrzymała Muzeum Powstania
- Prezydent ma pretensje o uroczystości
- Nie odkryją tajemnicy szafy prezydenta
- "Ofiara powstańców nie poszła na marne"
- Benedykt XVI przypomniał o Powstaniu
- Planował zamach na Lecha Kaczyńskiego?
- Tu Sharon Stone i Dalajlama poznawali Polskę
- Prezydent przegrał. Syreny jednak zawyły
- Buzek wybuczany, "Sto lat" dla prezydenta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Uroczystość w Parku Wolności przy stołecznym Muzeum Powstania Warszawskiego jest częścią obchodów 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Biorą w niej udział prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz liczni przedstawiciele organizacji powstańczych i kombatanckich. Część oficjalna już się zakończyła, teraz trwa bankiet.
Lech Kaczyński zwrócił uwagę, że w "poprzednich zrywach niepodległościowych też nie brakło bohaterstwa, determinacji; nie brakło też sukcesów".
"Ale nie zdarzyło się, by tysiące na ogół młodych, a często bardzo młodych, ludzi ruszyło do walki przeciwko uzbrojnej po zęby, świetnie wyszkolnej i zaprawionej w wojnie armii. Ruszyło i walczyło przez 63 dni. Około 40 procent uczestników powstania poległo, ranni byli prawie wszyscy. To jest coś, co rzadko zdarza się w dziejach" - podkreślił prezydent.
Podczas uroczystości Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski został pośmiertnie odznaczony generał brygady Antoni Chruściel, pseudonim Monter - dowódca sił zbrojnych Powstania Warszawskiego. Order odebrała córka generała Jadwiga Chruściel.
Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Henryk Chmielewski, pseudonim Jupiter, uczestnik powstania, rysownik i publicysta, oraz - pośmiertnie - poeta Tadeusz Gajcy, który zginął w trakcie walk.
Tym samym orderem odznaczeni zostali, również pośmiertnie, ks. Jerzy Baszkiewicz, pseudonim Radwan II, naczelny kapelan Grupy Kampinos, oraz Bolesław Kontrym, pseudonim Żmudzin, podczas walk powstańczych dowódca 4 kompanii w zgrupowaniu "Bartkiewicz".
Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski pośmiertnie otrzymał znany aktor Zdzisław Maklakiewicz, pseudonim Hanzem, walczący w batalionie "Kiliński" w 7 kompanii motorowej "Iskra". Pośmiertnie odznaczony został także sportowiec i fotoreporter Powstania Eugeniusz Lokajski, pseudonim Brok.
Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymała Zofia Domańska, pseudonim Zocha, sanitariuszka w kompanii "Koszta".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!