Zastraszanie świadka w sprawie Olewnika?
"Straciłeś córkę, a masz jeszcze troje dzieci" - takie pogróżki ma dostawać, według "Polski" Józef B., ważny świadek w sprawie Krzysztofa Olewnika. Jego córkę zabito w podobny sposób. A miesiąc temu spalił się jego ogromny zakład w Łysych. Czy ktoś go zastrasza? "To stek bzdur wyssanych z palca" - odpowiada gazecie biznesmen.
- Sąd zdecyduje o losach przyjaciela Olewnika
- Porywacz Olewnika podciął sobie gardło
- Ciągle przegrywamy z mordercami
- Śmierć strażnika bez związku z Olewnikiem
- Protest prokuratorów w sprawie Olewnika
- Włamanie u obrońcy ze sprawy Olewnika
- Rodzina Olewników rozszerza śledztwo
- Przyjaciel Olewnika wyjdzie na wolność
- Służby chronią podejrzanego ws. Olewnika?
- Zatrzymani ws. Olewnika chcą odszkodowania
- Czy przyjaciel Olewnika mógł go zdradzić?
- Sprawa Olewnika: znał gangsterów, ucieknie?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ten artykuł to 99 procent nieprawdy" - mówi "Tygodnikowi Ostrołęckiemu" o artykule w "Polsce" Józef B. "To stek bzdur wyssanych z palca. Nawet nikt się ze mną nie skontaktował, nie dano mi szansy na odniesienie się do tych rewelacji. Brak mi słów na komentowanie tych wrednych plotek" - dodaje.
Gazeta powiązała niedawny pożar zakładu w Łysych ze sprawą Olewnika. Na razie śledczy badający sprawę tego pożaru przyjmują, że był nieszczęśliwy wypadek. Ale "Polska" dotarła do policjantów, którzy zajmują się tą sprawą. "Zabezpieczone ślady i przeprowadzone ekspertyzy absolutnie wykluczają możliwość, by pożar był wynikiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności" - mówi gazecie jeden z nich.
>>>Rodzina Olewników rozszerza śledztwo
Dlaczego ktoś miałby podpalić zakład Jacka B.? To jeden z kluczowych świadków w sprawie porwania i zabicia Krzysztofa Olewnika. Jest znajomym rodziny. Grożono mu juz od dłuższego czasu. Groźby nasiliły się po powołaniu komisji śledczej w sprawie Olewnika. "Straciłeś córkę, a masz jeszcze troje dzieci" - taką telefoniczną groźbę skierowaną do biznesmena, według gazety, zarejestrowały policyjne urządzenia podsłuchowe.
>>>Oto 20 pytań, na które musi odpowiedzieć komisja
Józef B. przeżył bowiem podobny do Olewników dramat. Pięć lat temu porwano mu 25-letnią córkę Ewelinę. Schemat działania gansterów był podobny do tego, co w przypadku Olewników.
Za córkę porywacze zażądali miliona złotych okupu. Część pieniędzy dostali. Ale w międzyczasie gwałcili dziewczynę, a w końcu ją zabili i porzucili ciało w tapczanie w lesie.
Zeznania Józefa B. z pewnością mogłyby zaszkodzić Krzysztofowi Rutkowskiemu. Pomagał on biznesmenowi znaleźć córkę. Za swoje usługi wziął od biznesmena prawie milion złotych. Jego córki nie uratował.
Rutkowski u Józefa B. pojawiał się z Andrzejem K. pseudonim "King Kong". Przedstawiał go jako człowiek z dużymi znajomościami w świecie przestępczym. Ale potem, w śledztwie w sprawie Olewnika, zeznał, że Andrzeja K. nigdy nie widział. Jak pisze "Polska", gdyby Józef B. powiedział to oficjalnie, Rutkowski mógłby dostać zarzut fałszywych zeznań.
W śledztwie w sprawie Eweliny B. także popełniano rażące błędy. Policjanci nie sprawdzali na przykład alibi podejrzanych przestępców.
Naciskami na Józefa B. być może zajmie się komisja śledcza w sprawie Olewnika. "Jesteśmy zdeterminowani, by wyjaśnić wszystkie szczegóły tej wstrząsającej zbrodni" - mówi przewodniczący sejmowej komisji śledczej Marek Biernacki z PO.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!