Wierni fani Madonny kontratakują
Ogromna Madonna zawisła na Moście Gdańskim w stolicy. Twarz artystki na plakacie wkomponowano w obraz zakonnicy składającej ręce do modlitwy. To nielegalna akcja Brytyjczyka o pseudonimie Fernando. DZIENNIK dotarł do jego polskiego kolegi. Zobacz film z prowokacyjnym wizerunkiem.
- Polacy odchodzą od Kościoła katolickiego
- Sprawdź, jak dojechać na koncert królowej
- Szybki przegląd kochanków królowej popu
- CBA zajmie się aferą z Madonną?
- Katolicy zagłuszą koncert Madonny hymnem
- Zakręcona wieś pożąda obywatelki Madonny
- Bemowo czeka impreza na sto fajerek
- Oto wszyscy pracownicy firmy "Madonna"
- Biskup: Nie protestujcie przeciw Madonnie
- Oto, co polscy fani planują dla Madonny
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Autor happeningu jest już w drodze powrotnej do swojego kraju. Najprawdopodobniej pochodzi z Wielkie Brytanii. DZIENNIK nawiązał kontakt z jego polskim kolegą.
"Fernando nigdy nie ma pozwoleń. To artysta, który od jakiegoś czasu robi happeningi na całym świecie. Fernando wyśmiewa rzeczy prymitywne. Jego zdaniem politycy powinni się zająć problemem bezrobocia, głodu i pokoju na świecie, a nie odwoływaniem koncertu, który i tak się odbędzie" - pisze w mailu osoba, która umieściła w sieci film z happeningu.
Kontrowersyjny plakat z Madonną wisiał kilka godzin i od świtu był doskonale widoczny dla kierowców przejeżdżających Wisłostradą. Zniknął ok godz. 8.
"Został odcięty przez, jak się domyślamy, przeciwników" - mówi DZIENNIKOWI polski znajomy Fernanda. Chodzi o przeciwników zaplanowanego na sobotę koncertu piosenkarki na warszawskim Bemowie. W tym samym dniu katolicy w Polsce obchodzą święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
p























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!