Geje nie chcą, by bronił ich Kochanowski
Rzecznik Praw Obywatelskich ma od przyszłego roku mieć więcej obowiązków. Powiększony urząd będzie walczył z dyskryminacją kobiet, homoseksualistów i imigrantów. Geje i ich sojusznicy są oburzeni, bo ich zdaniem Janusz Kochanowski "ma XIX-wieczną mentalność".
- Kochanowski: Feministki nie lubią kobiet
- Strażnicy pobili geja, bo uprawiał seks?
- Polityk w objęciach z transseksualistą
- "Rzeczpospolita" w sądzie za rysunek z kozą
- Geje idą do boju o związki partnerskie
- Polscy geje zapalą świeczki Żydom
- Cejrowski prześladowany przez gejów
- Gejowska telewizja szuka pracowników
- Polscy posłowie bronią gejów i lesbijek
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Walka z dyskryminacją, to obowiązek wynikający z unijnego prawa. Jak podaje tygodnik "Wprost", Elżbieta Radziszewska, pełnomocniczka premiera do spraw równego traktowania zgłosiła już propozycję, aby nowe obowiązki od 1 stycznia 2010 roku przejął powiększony urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. "Ja koordynuję politykę równego traktowania wewnątrz rządu i jestem polityczną pełnomocniczką premiera, a RPO jako niezależny urząd będzie w nieskrępowany sposób patrzeć rządowi na ręce" – tłumaczy swój pomysł Radziszewska. Podobno takie rozwiązanie poparł już Donald Tusk.
Tymczasem bronieni przez Janusza Kochanowskiego nie chcą być sami geje i lesbijki, protestują też kojarzeni z nimi politycy lewicy. "Doktor Kochanowski ma XIX-wieczną mentalność, a Polakom trzeba rzecznika na miarę XXI wieku. Równouprawnieniem powinien zajmować się oddzielny urząd, na czele którego stałaby osoba znana z walki z dyskryminacją. Poza tym nie rozumiem, dlaczego minister Radziszewska chce oddać część swoich kompetencji innemu urzędowi" – mówi Joanna Senyszyn, europosłanka z SLD, która regularnie pojawia się na warszawskiej Paradzie Równości.
Sam Kochanowski już w ramach obecnych kompetencji zajmował się sprawami gejów i lesbijek. Parę miesięcy temu wystąpił na przykład z pomysłem, aby osoby transseksualne oraz transwestyci mogli posługiwać się legitymacjami z dwoma zdjęciami: w męskim i damskim wcieleniu.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!