Spłonęła wielka hala w centrum handlowym
Pożar wybuchł około godziny 5.30 rano. Choć ogień szybko objął największą halę wielkiego chińskiego centrum handlowego w Wólce Kosowskiej koło Warszawy, nie ma ofiar ani rannych. Na szczęście centrum było jeszcze puste. Teraz strażacy już dogaszają pożar. Straty będą ogromne.
- Za mało strażaków i sprzętu w wojsku
- Ofiara pożaru w budynku socjalnym
- Zawaliła się hala sportowa. Zginęły dzieci
- Pożar na targach broni w Kielcach
- Czy ktoś seryjnie podpala hipermarkety?
- Pożar w Ostrołęce. Trzy osoby nie żyją
- Ogromny pożar strawił zakłady mięsne
- Zawaliła się hala na lotnisku
- Toksyczny dym nad Rzeszowem
- Z dymem poszła fabryka świeczek w Białym Borze
- Dwa dni gasili pożar w Katowicach
- W Sosnowcu spłonęła potężna hala
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Strażacy opanowali pożar hali handlowej w Wólce Kosowskiej, jednak dogaszanie pozostałości budynku może jeszcze potrwać do późnych godzin popołudniowych" - mówi rzecznik komendy głównej straży pożarnej Paweł Frątczak. "Na razie nie ma informacji o poszkodowanych" - mówił wcześniej rzecznik. Strażacy robili co mogli, by ogień się nie przeniósł na pobliskie hale.
>>> Czy ktoś seryjnie podpala supermarkety?
Spaliła się największa z czterech hal chińskiego centrum handlowego, o powierzchni trzech tysięcy metrów kwadratowych. Zawalił się dach tej hali. Trzy przyległe kontrukcje udało się ocalić. "Obecnie jest prowadzone dogaszanie wewnątrz spalonego budynku" - informuje Frątczak.
>>> W Sosnowcu spłonęła potężna hala
Centrum handlowe w Wólce Kosowskiej koło Warszawy codziennie zapełnia się klientami szukającymi tanich produktów z Kraju Środka. Sprzedawane są tam również towary z innych krajów, np. z Turcji. Na szczęście było bardzo wcześnie, gdy wybuchł pożar. Nie ma ofiar, bo hale miały się zaroić klientami dopiero za kilka godzin.
"Na razie trudno powiedzieć co było przyczyną pożaru oraz oszacować straty, na pewno będą one bardzo duże" - przewiduje Paweł Frątczak.
>>> Dwa dni gasili pożar w Katowicach
Pożar spowodował duże korki w Jankach koło Warszawy. To tam zbiegają się trasy ze stolicy na Kraków i Katowice. Skrzyżowanie ze światłami, na którym niemal zawsze są zatory, teraz dodatkowo jest trudniej przejezdne, bo jeździ tam wiele uprzywilejowanych samochodów strażackich.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!