Milion dolarów za chwilę uwagi
Informacja ma swoją cenę - przypomniał ostatnio Rupert Murdoch, decydując, że internetowy dostęp do wszystkich newsów podawanych przez gazety należące do News Corp. będzie płatny. Medialny magnat zdaje się mówić: mam towar, którego potrzebujecie, i będziecie gotowi za niego zapłacić.
- Murdoch przeprasza za Obamę-szympansa
- TV Puls rezygnuje z redakcji katolickiej
- Miliarder wycofał się z TV Puls
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-02-04

temp. min -28°C max. -4°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
I ma rację, będziemy sięgać do kieszeni, żeby uzyskać informację dokładną, wręcz dedykowaną naszym potrzebom. Zapłacimy, jeśli potrzebnej nam wiedzy nie uzyskamy np. z sieci społecznościowych. Ale za wiadomości byle jakie, o byle czym, będące rozrywką nikt płacić nie będzie.
Gazety w pułapce klikalności
Media tradycyjne wpadły w pułapkę klikalności. Magicy od zarządzania mediami przekonali wydawców, że tylko klikalność, a więc liczba odwiedzających portal internetowy gazety, świadczy o jakości, pozycji i renomie tytułu. Wcześniej w tych samych sidłach ugrzęźli autorzy wiadomości telewizyjnych. Telemetria mierząca z sekundową dokładnością wielkość widowni programów była bezwzględna: widzowie przełączali odbiornik na konkurencyjne programy, gdy pojawiały się trudniejsze tematy. Wybory w Kongo i na Białorusi, prawa człowieka i wielkie wynalazki ludzkości zaczęły przegrywać z wiadomościami o polowaniu na wielkiego kota, spadającym samolocie i nowych ekscesach pani z różowym konikiem.
Syndrom, który zabił "mszę o 20", jak Francuzi jeszcze niedawno określali główne wydania wiadomości telewizyjnych, dopada dziś prasę. Każdy zarządzający portalem gazety wie, jak wystrzelą w górę wskaźniki, z których jest rozliczany, jeśli zatytułuje tekst "Isabel odchodzi od Kazimierza", "Palikot z Nelli w śmiertelnym uścisku" lub "Kownacki odszedł przez kobietę". A to właśnie są artykuły z działów polityka przyciągające uwagę odbiorców, najchętniej czytane. Takich tekstów powinno być więcej tak na portalach, jak i w tradycyjnych, papierowych wydaniach, na tym będziecie zarabiać, zamieszczając obok reklamę, a reklamodawcom będziecie pokazywać wyniki klikalności - przekonują specjaliści. Kłamią. Takie teksty nie tylko odstraszą od mediów co bardziej inteligentnych odbiorców. Oszukują też reklamodawców, bowiem reklama przeżywa dziś jeszcze większy kryzys niż media.
czytaj dalej
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!