Policja pod KDT działała zgodnie z prawem
Policjanci, którzy interweniowali podczas zamieszek pod halą KDT, działali zgodnie z prawem i nie było żadnych uchybień z ich strony. To oficjalne wyniki analizy, którą przeprowadził sztab Komendanta Głównego Policji.
- To oni pacyfikowali kupców z KDT
- Kupcy z KDT od jutra mogą odbierać towar
- Kupcy z KDT szykują kolejną zadymę?
- 19 osób z zarzutami po bitwie pod KDT
- Krnąbrni kupcy z Warszawy wygrali bitwę
- Ostatnie dni słynnej hali KDT w stolicy
- Kupcy z KDT protestują przeciwko zarządowi
- "Kupcy SMS-ami wzywali kibiców pod halę"
- Prezydent Warszawy: Czas rozmów się skończył
- Armatki policji wyparły kupców sprzed hali
- Kupcy z KDT straszą szczękami
- Oto plan "B" kupców z KDT
- "Bitwa o KDT to wina Kaczyńskiego"
- Po co kupcy zabrali dzieci do KDT
- Kupcy kontra straż: to już jest wojna
- Kupcy z KDT skarżą komornika
- Policja w KDT: Za poźno i za słabo
- Walka o halę KDT. Minuta po minucie
- KDT chce pozbawić ochroniarzy koncesji
-
Bitwa o KDT-nowe zdjęcia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szczegółowa analiza tylko potwierdziła to, co policjanci mówili tuż po akcji pod KDT - funkcjonariusze działali w odpowiedni sposób. "Policjanci działali zgodnie z prawem. Nie ma jakichkolwiek przesłanek, które wskazywałyby, że działanie policjantów było niewłaściwe" - mówi portalowi gazeta.pl Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji.
Zamieszki pod halą KDT miały miejsce 21 lipca, kiedy to komornik chciał odzyskać teren hali. Doszło wtedy do starć między kupcami i wspierającymi ich chuliganami, a ochroniarzami, strażą miejską i policją. Kupcy skarżyli się wówczas, że pracownicy towarzyszącej komornikowi ochrony użyli wobec nich gazu, a po wkroczeniu do hali pobili ich.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!