Policja zatrzymała 19-latka, który prowadził auto i jego trzech pasażerów. Kierowca był pijany, w chwili, gdy wydarzył się wypadek miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał prawa jazdy. Trzy kolejne zatrzymane osoby to 20-latek i dwie 19-letnie dziewczyny. Są oni przesłuchiwani. Sam kierowca zostanie przesłuchany po wytrzeźwieniu. Najprawdopodobniej usłyszy zarzuty spowodowania wypadku pod wpływem alkoholu i nieudzielenia pomocy ofiarom.

Rodzice trzech braci, którzy zginęli w wypadku zostali objęci pomocą policyjnego psychologa.

Tragiczny wypadek wydarzył się wczoraj wieczorem. Na obrzeżach Gdyni w osobowego hyundaya uderzył opel. Siła uderzenia była tak ogromna, że hyunday rozpadł się na dwie części. Dwóch jego pasażerów - 15 i 19-latek zginęli na miejscu. Ich 11-lateni brat zmarł po przewiezieniu do szpitala. Sprawca wypadku uciekł.