We wczorajszym wypadku samolotu Su 27 na pikniku Air Show w Radomiu zginął białoruski pilot. To nie pierwszy taki wypadek w Polsce, ale do tej pory mieliśmy szczęście, o ile można o nim mówić w obliczu tragedi. Rozbita maszyna nigdy w Polsce nie spadła na tłum. Ale takie przypadki już się zdarzały.

1988. Ramstein, Niemcy. Ten piknik odbywał się w amerykańskiej bazie lotniczej w niemieckim mieście Ramstein. Podczas pokazu włoskiej grupy Frecce Tricolori w powietrzu zderzyły się trzy z dziesięciu samolotów latających w zespole. Jeden z nich wpadł w tłum. Zginęło 70 osób. wywodzący się z tego miasta zespół Ramstein nagrał o tej katastrofie piosenkę.

1994 rok. Fairchild, USA. Bombowiec strategiczny B-52H stracił sterowność w czasie wykonywania bardzo głębokiego zakrętu. Ze względu na bardzo małą wysokość, załoga nie zdołała odzyskać kontroli nad maszyną. Zginęło wszystkich czterech żołnierzy, którzy znajdowali się na pokładzie. Dla jednego z pilotów, Roberta Wolffa, miał to być ostatni lot przed przejściem na emeryturę. Na lotnisku rodzina i przyjaciele czekali już na niego na okolicznościowym bankiecie.

2002 rok. Lwów, Ukraina. To był najtragiczniejszy wypadek w historii pokazów lotniczych. 27. lipca na lotnisku w Lwowie show śledziło kilkadziesiąt tysięcy osób. Jeden z pilotów lecąc tuż nad publicznością stracił panowanie nad swoim Su-27. Wpadł w tłum i eksplodował. Zginęło 80 osób, ponad 200 zostało rannych. Kamery zarejestrowały ludzkie kończyny porozrzucane w promieniu kilkuset metrów.

2007 rok. Piknik Airshow Radom. Na oczach wizów w powietrzu zderzyły się dwa samoloty wchodzące w skład najsłynniejszego polskiego zespołu akrobacyjnego Żelazny. Do wypadku doszło w trakcie formowania figury nazywanej różyczka. Dwaj piloci zginęli na miejscu.

Kraków, 29. czerwca 2008. Tuż po zakończeniu VI Małopolskiego Pikniku Lotniczego rozbiła się biorąca w nim udział Cessna 172. Samolot rozbił się tuż po starcie na terenie parku 1000-lecia przy osiedlu Oświecenia. Na miejscu zginął 46-letni pilot, 29-letni pasażer zmarł w szpitalu dzień po katastrofie, dwaj uczestnicy lotu zostali ciężko ranni.