To w Wieluniu spadły pierwsze bomby
Nie tylko na Westerplatte obchodziliśmy 70. rocznicę niemieckiego ataku na Polskę. 1. września 1939 roku pierwsze bomby II Wojny Światowej spadły na Wieluń. W nalocie zginęło prawie 2000 mieszkańców miasta. Dziś na ich cześć o godz. 4.40 znów zawyły w Wieluniu syreny.
- "Polska współpracowała z Hitlerem"
- Muzeum II Wojny Światowej już za pięć lat
- Rosjanie nie potrafią udowodnić zarzutów
- Jedyny reporter z oblężonej Warszawy
- Polacy i Niemcy zrobili film o wojnie
- "Wspominając wojnę wybaczmy wrogom"
- Rosja ujawni polskie sekrety z czasów wojny
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
II Wojna Światowa zaczęła się w Wieluniu w województwie łódzkim. 1. września 1939 roku o godz. 4.40 naziści rozpoczęli bombardowanie miasta. W sumie na Wieluń spadło 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. Miasto zostało niemal doszczętnie zniszczone, zginęło - według różnych źródeł - 1200-2000 osób.
W rocznicę tych wydarzeń mieszkańców znów obudził dźwięk syren i ryk samolotów. Tym razem odtworzony z taśmy. Z ustawionych przed budynkiem głośników słychać było śpiew ptaków, szczekajacego psa. Nagle dobiegł warkot zbliżajacych sie samolotów i świst spadajacych bomb. Krzyk przerażonych ludzi, płacz dziecka. Na ścianie budynku Kolegium Nauczycielskiego wyświetlano fragmenty filmu dokumentalnego ukazujacego nalot niemieckich samolotów. 70 lat temu w tym miejscu mieścił się szpital i to właśnie na niego Niemcy zrzucili pierwsze bomby.
Dziś rano na budynku Kolegium odsłonięto tablicę pamiątkową, a grupy rekonstrukcyjne odtworzyły wydarzenia sprzed lat. "W tym czasie miała pięć lat. Przeżywałam i płakałam wtedy tak samo jak dziś, bo na drodze po raz ostatni pożegnałam ojca" - opowiada radiu RMF jedna z wielunianek, która przeżyła bombardowanie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!