Śledczy źli na sąd, bo wypuścił pedofila
Prokuratura odwołała się od decyzji bytowskiego sądu, który wypuścił na wolność biznesmena podejrzanego o molestowanie seksualne upośledzonych uczennic. Nie zastosowano nawet poręczenia majątkowego.
- Wyłapali polskich pedofilów dzięki Niemcom
- Polski rząd wykastruje pedofilów
- Molestował upośledzone, sąd puścił go wolno
- Wychowawca molestował nieletnie
- Gwałcił je ojciec, sąsiedzi wytykają palcami
- Co grozi dziecku pijącej Cugier-Kotki?
- Polonistka gwałciła 13-letnią uczennicę
- Bezkarnie molestował dzieci przez 20 lat
- Aresztują biskupa za pornografię dziecięcą
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Decyzja sądu dotycząca wypuszczenia z aresztu biznesmena Bogdana K. oburzyła prokuratorów. Najdziwniejsze wydaje się oddanie biznesmenowi 300 tysięcy złotych kaucji. Śledczy nie chcą się jednak wypowiadać w tej sprawie oficjalnie - boją się konfrontacji z sędziami. Biznesmen wynajął tych samych prawników, którzy bronili Lwa Rywina.
>>>Molestował upośledzone, sąd puścił go wolno
Decyzja w sprawie odwołania powinna zapaść jeszcze w tym tygodniu. Śledczy nie wykluczają też kolejnych zarzutów dla Bogdana K. Jak na razie ciąży na nim zarzut wykorzystania dwóch dziewczynek.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!