Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Apelacja w sprawie strażnika-zabójcy

2009-09-02 | Ostatnia aktualizacja: 19:59 | Komentarze: 0 | skomentuj

10 września łódzki Sąd Apelacyjny rozpatrzy odwołanie od wyroku, które złożył adwokat strażnika więziennego Damiana Ciołka. 30-letni obecnie Ciołek został skazany na dożywocie za zabójstwo trzech policjantów, usiłowanie zabójstwa aresztanta oraz policyjnych negocjatorów i antyterrorystów.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W sprawie strażnika-zabójcy apelację złożył jedynie jego adwokat. Prokurator i oskarżyciele posiłkowi odstąpili od tego pomysłu. Obrońca prosi o zmianę wyroku i twierdzi, że Ciołek działał "w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia”, co oznacza, że nie chciał nikogo zabić, a jedynie "przewidywał taką mozliwość i się na to godził”. Adwokat uważa, że sąd nie wziął pod uwagę, że oskarżony strzelając do policjantów miał ograniczoną poczytalność. Obrona wnosi o zmniejszenie wyroku do 25 lat więzienia.

W listopadzie zeszłego roku sąd skazał Damiana Ciołka na dożywocie i nakazał wpłacić 50 tysięcy złotych na fundację wspierającą wdowy i sieroty po zabitych policjantach.

Tragedia w sieradzkim więzieniu rozegrała się w marcu 2007 roku. Damian Ciołek ostrzelał wtedy z wieżyczki radiowóz, którym trzej policjanci mieli eskortować aresztanta do prokuratury. Na miejscu zginęli dwaj mundurowi - 31-letni Bartłomiej Kulesza i 32-letni Andrzej Werstak. Ciężko ranny w klatkę piersiową i brzuch 40-letni Wiktor Będkowski w stanie krytycznym trafił do szpitala, gdzie mimo operacji zmarł. Aresztant - ranny w brzuch, rękę i udo - również trafił do szpitala.

kred
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «