Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polacy pokochali kursy psychologiczne

2009-09-02 | Ostatnia aktualizacja: 19:59 | Komentarze: 0 | skomentuj
Polacy pokochali kursy psychologiczne

Polacy pokochali kursy psychologiczne Fot. Dmitriy ShironosovShutterstock. / Inne

Polaków ogarnął szał samokształcenia. Hitem są najróżniejsze kursy psychologiczne, na których można się dowiedzieć, jak wygrać wybory, jak być szczęśliwą kobietą po trzydziestce, zachwycić się przyrodą, a nawet jak ciekawie prezentować cyfry.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

25-letnia Małgorzata z Torunia przez długi czas z pokorą znosiła niezapowiedziane wizyty właścicielki wynajmowanego mieszkania. Była wściekła i chciała zaprotestować, ale nigdy nie starczało jej odwagi. W końcu poszła na warsztaty z asertywności. – Jeszcze tego samego dnia wynegocjowałam z właścicielką, że będzie mnie informować o swoich wizytach dzień wcześniej – opowiada. – Wystarczyła odrobina stanowczości, kilka sztuczek, których nauczyłam się podczas warsztatu i dręcząca mnie sprawa została rozwiązana – mówi.

Nauka asertywności, sztuka komunikacji czy autoprezentacji to najpopularniejsze kursy. Ale oferta szkoleniowa jest znacznie szersza. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową hasło „warsztaty psychologiczne”, a wyskoczy blisko 300 tys. adresów. – Kursy są coraz bardziej szczegółowe. Sama czasem jestem zaskoczona nazwami różnych warsztatów, ale cóż? Skoro klient to kupuje, ktoś dostarcza taki produkt – zauważa Anna Tarczyńska z Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

Jej zdaniem w Polsce zapanowała moda na udział w warsztatach psychologicznych. – To z jednej strony pokazuje wielką samotność ludzi, którzy nawet najdrobniejsze sprawy chcą rozwiązywać na szkoleniach, a z drugiej wiele mówi o współczesnym społeczeństwie. Zapracowany i zabiegany człowiek chce szybko i skutecznie rozwiązać problem, dlatego udział w szkoleniu wydaje mu się najlepszym rozwiązaniem – mówi Tarczyńska.

Psycholog biznesu Jacek Santorski porównuje człowieka szukającego ratunku w rozlicznych szkoleniach do osoby, która ma kompleks z powodu nieznajomości języka angielskiego. – Taki człowiek idzie do księgarni i kupuje podręcznik. I nawet jeśli potem do niego nie zajrzy, ma poczucie ulgi, że oto nagle znalazł się już po tej drugiej, lepszej stronie – mówi psycholog. I dodaje, że naiwność ludzka w sprawach własnej duszy jest znacznie większa niż w obszarze zaciągania kredytów czy planowania wydatków. Problem polega bowiem na tym, że firmę trenerską organizującą warsztaty może w Polsce założyć każdy. – Spotkałem masażystę, który oferował psychoterapię. Gdy zapytałem, na czym to polega, odparł, że po prostu rozmawia z klientami podczas masażu – opowiada Jacek Santorski.

Dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami Piotr Palikowski zwraca uwagę, że Polacy marnują energię na szkolenia, które niewiele w ich życie wnoszą. – Lepiej byłoby wykorzystać ten czas na naukę rzeczy, które naprawdę mogą się przydać – mówi.

Katarzyna Świerczyńska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «