Rolnik pędził na motorze 200 km na godzinę
Ten motocyklista jest szalony. Na oczach policjantów mknął swoim kawasaki ponad 200 na godzinę, czyli 110 szybciej niż to było dozwolone. Gdy już zatrzymała go policja, okazało się że prawa jazdy owszem posiada..., ale na ciągnik. Uprawnień do prowadzenia motoru w ogóle nie miał.
- Potężne BMW w służbie policji
- Prawo jazdy nie będzie już dożywotnie
- Pijani quadowcy rozjeżdżają Mazury
- Stracił prawko, bo uciekał przed deszczem
- Policja rusza na wojnę z motocyklistami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policyjny wideoradar zarejestrował motocyklistę w Ostróżnym koło Zambrowa. Kierujący kawasaki mknął 200 km/h i przekraczał dozwoloną prędkość o 110 km/h. Mimo tego udało się go zatrzymać. Okazało się, że mężczyzna posiada wiele kategorii prawa jazdy, które uprawniają go do prowadzenia samochodów osobowych, ciężarowych z przyczepami, a nawet ciągników rolniczych. Nie miał tylko prawa jazdy na motor.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!