To on zastąpi generała Skrzypczaka
Generał Tadeusz Buk będzie dowódcą Wojsk Lądowych. Prezydent Lech Kaczyński wskazał następcę generała Waldemara Skrzypczaka, który odszedł z armii po wywiadzie dla DZIENNIKA, w którym zarzucił urzędnikom MON, że utrudniają zakup sprzętu dla żołnierzy na misji w Afganistanie.
- Szef MON także zatrudnia speca od PR
- Generał Polko szuka najemników
- "W armii trwa pełzający bunt generałów"
- Generał Petelicki oskarża MON
- Gen. Koziej: Szef MON łamie obietnice
- Był sabotaż w polskiej armii?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister obrony Bogdan Klich uznał, że dowódca zakwestionował zasadę cywilnej kontroli nad armią. Także prezydent Kaczyński ocenił, że generał przekroczył dopuszczalne granice, ale zdecydował o pozostawieniu go na stanowisku.
Jednak Skrzypczak nie chciał zostać w armii i sam podał się do dymisji - jak wyjaśniał - z powodu słów szefa MON. Klich stwierdził, że generał podczas rozmowy z nim "uznał swój błąd”. Skrzypczak wyjaśniał, że uznał okoliczności swojej wypowiedzi za niefortunne, jednak nie wycofał zarzutów.
Od początku jako głównego kandydata na następcę Skrzypczaka wymieniano gen. Buka. Przekazanie mu obowiązków nastąpi 15 września. Buk dowodził dotychczas Wielonarodową Dywizją Centrum-Południe w Iraku. Wcześniej był m.in. szefem 1. Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Tadeusza Kościuszki.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!