Alicja Tysiąc knebluje katolicką prasę?
Alicja Tysiąc "bardzo chciała zabić swoje dziecko" - za te słowa przed sądem odpowiadał ks. Marek Gancarczyk, szef "Gościa Niedzielnego". Tygodnik w wielu tekstach bardzo ostro wyrażał się o kobiecie, która po odmowie aborcji zwróciła się ze swoją sprawą do Trybunału Praw Człowieka. Teraz ks. Gancarczyk twierdzi, że Tysiąc chce mediom nałożyć kaganiec.
- Alicja Tysiąc: Boję się ataku katolików
- Z ludzkich płodów robią kostkę brukową
- Lawinowo rośnie liczba aborcji
- "Gość Niedzielny" przegrał z Alicją Tysiąc
- "Nie porównaliśmy Tysiąc do hitlerowców"
- Terlikowski o Alicji Tysiąc: To dzień hańby
- Girzyński: Tysiąc jest chciwa
- Rząd: Odwołamy się od wyroku ws. Alicji Tysiąc
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Alicja Tysiąc domaga się od tygodnika przeprosin za naruszenie dóbr osobistych i zadośćuczynienia finansowego. "Gość Niedzielny" w bardzo ostrych słowach komentował jej sprawę. Po tym, jak odmówiono jej aborcji, Tysiąc zwróciła się ze swoją sprawą do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Ten uznał, że Polska łamie prawo, bo nie ma żadnej procedury odwoławczej w sytuacji odmowy zabiegu. Nakazał rządowi wypłatę 25 tysięcy euro odszkodowania.
Szef "Gościa Niedzielnego", ks. Marek Gancarczyk, uznał ten wyrok za "szokujący". O Alicji Tysiąc pisał, że to kobieta, która "bardzo chciała zabić swoje dziecko". Na dzisiejszej rozprawie w Katowicach podtrzymał swoje zdanie. "Ten wyrok ostatecznie sprowadzał się do tego, że państwo polskie zostało zobowiązane do wypłaty odszkodowania za to, że jakaś osoba nie mogła dokonać aborcji, czyli zabić swojego dziecka" - mówił w mowie końcowej procesu wytoczonego przeciw niemu przez Tysiąc.
Na rozprawie padło tez pytanie, dlaczego w jednym z tekstów ks. Gancarczyk porównał Alicję Tysiąc do zbrodniarzy hitlerowskich. Redaktor odpowiadał, że porównanie odnosiło się do wyroku trybunału i sędziów orzekających w tej sprawie.
Pełnomocnicy katolickiego pisma podkreślali, że ten proces jest próbą wprowadzenia zakazu dokonywania ocen i "założenia dziennikarzom kagańca".
>>>Alicja Tysiąc: Boję się ataku katolików
Ale nie zgadzał się z tym reprezentujący Alicję Tysiąc mec. Marek Górski. Jego zdaniem, w dziesięciu tekstach na temat Tysiąc katolicki tygodnik drastycznie naruszył jej dobra osobiste - cześć, dobre imię, uczucia. Dziennikarze obrażali ją, bezprawnie ingerowali w jej strefę prywatności i intymności - mówił. Zarzucił autorom, że posługiwali się językiem nienawiści.
"Tu chodzi o to, że naruszono godność osobistą całej mojej rodziny (...) Tu nie ma co debatować, tylko chodzi o to, że przez artykuły w <Gościu Niedzielnym> potrzebna nam jest teraz psychoterapia, niech to każdy weźmie pod uwagę" - oświadczyła w ostatnim słowie Alicja Tysiąc.
Była to trzecia rozprawa w sprawie wytoczonej "Gościowi Niedzielnemu". Wyrok ma zostać wydany 23 września.






















~AKSAK.332012-05-24 21:49
Ręce opadają i patrzeć nie można na tą ograniczoną, tępą i obrzydliwą babę! MORDERCZYNI NIEWINNYCH, BEZBRONNYCH DZIECI!!!
~Pokrzywdzona.2012-04-13 13:45
Pani Alicjo, gratuluję odwagi. Ja mam nieco inny problem i znikąd pomocy.
Serdecznie pozdrawiam.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!