Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Nie lubimy Obamy najbardziej w Europie

2009-09-09 | Ostatnia aktualizacja: 20:03 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nasz kraj od dawna jest uważany za jeden z najbardziej proamerykańskich w Europie. Ale od kiedy w Białym Domu zasiada Barack Obama, sytuacja mocno się zmieniła. Spośród 12 europejskich krajów, to Polska w najmniejszym stopniu popiera politykę zagraniczną nowego prezydenta USA.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Od kiedy po prezydenturę USA sięgnął Barack Obama, poparcie dla polityki Białego Domu w Europie skoczylo lawinowo. German Marshall Fund zbadał nastroje w 12 krajach Europy Zachodniej i Środkowo-Wschodniej, w tym Turcji. Wyniki są zaskakujące.

czterokrotnie więcej (77 proc.) mieszkańców starego kontynentu aprobuje politykę Obamy, niż aprobowało politykę Busha (19 proc.). Zwrot ten nastąpił jednak przede wszystkim w Europie Zachodniej, gdzie Bush był szczególnie niepopularny. Ogółem 86 proc. mieszkańców Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, Portugalii i Hiszpanii pozytywnie ocenia politykę Obamy.

Znacznie mniej przychylnych ocen - 60 proc. - zanotowano w Polsce, Bułgarii, Rumunii i na Słowacji. Polska szczególnie mocno odbija się na tle europejskich parnterów. Politykę zagraniczna prezydenta USA popiera tylko 55 proc. Polaków. To i tak więcej niż w przypadku George'a W. Busha w ostatnim roku jego prezydentury.

Na stosunkowo słabą pozycję Obamy w Polsce wpływ może mieć kilka czynników. Nadal nie zrobił on nic w sprawie wiz dla Polaków. Zrezygnował z forsowanego przez poprzednika projektu budowy tarczy antyrakietowej w naszym kraju. Ostatnio doszło do kolejnego zgrzytu. Na obchodach 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej nie pojawił się nikt ze znaczących amerykańskich polityków.

Opinia publiczna w Polsce jest za to najbardziej w Europie zaniepokojona polityką Rosji - 80 proc. obawia się, że Rosja może odciąć dostawy energii, a 62 proc. niepokoi się erozją demokracji w tym kraju. W tej ostatniej sprawie w pozostałych krajach Europy niepokój wyraża ogółem 52 proc. opinii publicznej.

PW
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «